W piątkowe popołudnie w miejscowości Guadalajara (Jalisco, Meksyk), odbyła się oficjalna ceremonia ważenia przed sobotnią galą Zanfer & Golden Boy Promotions, z której bezpośrednią transmisję przeprowadzi platforma streamingowa DAZN. W walce wieczoru zobaczymy byłego mistrza świata dywizji super półśredniej (super welterweight), Jaime’ego Munguię (40-0-0), który skrzyżuje rękawice z Gonzalo Corią (21-5-0) w zakontraktowanym na dziesięć rund pojedynku, kategorii średniej (middleweight).

Póki co, Munguia nie zaznał goryczy porażki na profesjonalnych ringach. Zaledwie 26-letni pięściarz, stoczył dotychczas czterdzieści zawodowych pojedynków, z czego wygrał wszystkie, w tym trzydzieści dwa razy przed czasem. Ostatnią “ofiarą” pięsciarz z Tijuany (Baja California, Meksyk) był Jimmy Kelly (26-3-0), którego po bardzo wyrównanej walce, Munguia znokautował w piątej odsłonie, co miało miejsce w pierwszej połowie czerwca, na gali w Anaheim (California, Stany Zjednoczone). Meksykański pięściarz wierzy, iż po sobotniej walce z Corią, otworzą się dla niego drzwi do wielkich walk. Młody zawodnik bardzo chciałby skrzyżować rękawice z Gennadiy’em Golovkinem (42-2-1), choć na ten moment skupia się na bieżącym wydarzeniu.

– Jestem bardzo podekscytowany tym, że mogę walczyć w Guadalajara! Jesteśmy gotowi na to, aby dać pokaz boksu tutejszym kibicom. W boksie nie ma łatwych przeciwników, a Coria nie jest wyjątkiem. Mamy nadzieję, że przejdziemy przez to, a następnie będziemy gotowi na wielką walką w nadchodzącym roku. – mówił Munguia, podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Gonzalo Coria, mimo swojego młodego wieku, walczył już z naprawdę solidnymi zawodnikami. Argentyńczyk gościł nawet w Polsce, co miało miejsce stosunkowo niedawno, bowiem niewiele ponad rok temu, gdy na gali w Zakopanem (woj. małopolskie) stoczył on dziesięciorundowy pojedynek z Fiodorem Czerkaszynem (21-0-0), przegrywając każdą rundę u wszystkich sędziów, przeciwko Ukraińcowi z polskim paszportem. Wcześniej 25-latek toczył boje z takimi pięściarzami jak Artur Akavov (21-4-0), czy obecny mistrz świata, Janibek Alimkhanuly (13-0-0). O ile z tym pierwszym, mimo końcowej porażki, Argentyńczykowi poszło całkiem dobrze, to w walce z Kazachem zaliczył on ciężki nokaut już w drugiej rundzie, co z pięciu porażek w jego recordzie, jest jedyną przegraną przed czasem.

– Jestem bardzo podekscytowany tym, że dostałem szansę pokazania swojego talentu, przeciwko tak wielkiemu mistrzowi, jakim jest Jaime. Trenowaliśmy bardzo ciężko, a w sobotę fani dostaną prawdziwą ucztę. – mówił Gonzalo Coria.

Bezpośrednia transmisja z gali dostępna będzie tylko i wyłącznie za pośrednictwem platformy streamingowej DAZN. Początek karty głównej już od godziny 6PM czasu środkowo amerykańskiego (1 nad ranem, z soboty na niedzielę, czasu polskiego). Poniżej przedstawiamy wyniki ważenia, przed sobotnią galą w Guadalajara.

Jaime Munguia 159.8lbs (72.47kg)
Gonzalo Coria 159.4lbs (72.29kg)


Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek