Były mistrz świata kategorii ciężkiej (heavyweight), Deontay Wilder (42-1-1) planowo miał 24 lipca zmierzyć się z Tysonem Fury’m (30-0-1) na gali w Las Vegas, jednakże walka musiała zostać przesunięta na późniejszy termin. Na niewiele ponad dwa tygodnie przed galą, u Fury’ego i członków jego zespołu zdiagnozowano covid-19. Mówi się, że do walki obu pięściarzy ma dojść w październiku. 

Wilder po ubiegłorocznej porażce z Fury’m  stracił tytuł mistrza świata i całkowicie zmienił swój sztab szkoleniowy. “Bronze Bombera” trenuje teraz jego były rywal oraz przyjaciel, Malik Scott. Promotor mistrza świata WBO, WBA oraz IBF Anthony’ego Joshua (24-1-0), Eddie Hearn uważa, że Scott i tak nie wyciśnie z Wildera niczego więcej. 

On wygląda dokładnie tak samo. Widzieliście jego filmy na Instagramie jak tarczuje z Malikiem Scottem. Ruchy? Dokładnie to samo. Praca nóg? Dokładnie to samo. Nie nauczysz go nowych sztuczek. On zawsze będzie groźny i jednym strzałem jest w stanie pokonać każdego w kategorii ciężkiej, dlatego nie można odbierać mu szans w walce z Fury’m, ale to wciąż ten sam zawodnik. – powiedział dla DAZN Boxing Show, Eddie Hearn.