Indonezyjski pięściarz kategorii super lekkiej (super lightweight), Hero Tito (28-17-2) nie żyje – dowiedział się portal BoxingZone. 36-letni pięściarz w wyniku obrażeń po niedzielnej walce z Jamesem Mologintą (42-18-3) zmarł w szpitalu w mieście Jakarata (Indonezja).
Tito został trafiony w siódmej rundzie podbródkowym, po czym stracił przytomoność, a następnie został przewieziony do lokalnego szpitala, gdzie przez cztery dni lekarze walczyli o jego życie. W czwartek dotarła jednak do nas informacja, która potwierdza najczarniejszy scenariusz – Hero Tito nie żyje. Największym sukcesem Indonezyjczyka można uznać udział w gali Manny Pacquiao vs Brandon Rios w 2013, kiedy to przegrał decyzją większości z Iką Yangiem (19-2-0). Tito osierocił 12-sto oraz 5-cio letnie córki. Niech Mu ziemia lekką będzie (*).
Autor: Michal Adamczyk