Po tym jak Jamel Herring (23-2-0) znokautował w ubiegłą sobotę na gali w Dubaju, Carlq Framptona (28-3-0), zapowiedział, że w następnej kolejności interesuje go walka unifikacyjna z Oscarem Valdezem (29-0-0), który znajduje się w posiadaniu mistrzostwa świata WBC, kategorii super piórkowej (super featherweight). Herring obronił w walce z Framptonem pas WBO, po raz trzeci z rzędu. 

To był dla mnie wspaniały wieczór, ale teraz chcę kolejnego tytułu. Wiem, że Oscar Valdez wyraził chęć walki o zjednoczenie tytułów. – mówił zaraz po walce Herring. 

Amerykanin nie wspomniał jednak o pojedynku z obowiązkowym pretendentem do tytułu WBO, Shakurem Stevensonem (15-0-0), który mocno naciska na walkę z Herringiem, po tym jak w tamtym roku zdecydował się przenieść do dywizji super piórkowej. Póki co, Herring jest zainteresowany walką z Valdezem, który podobnie jak on, czy Stevenson świadczą swoje usługi dla grupy Top Rank, w związku z czym pojedynki między nimi są łatwe do zorganizowania. Ponadto, Herring zamierza przenieść się niebawem do kategorii lekkiej (lightweight). 

Większość już wie, że planuję przenieść się do kategorii lekkiej, ale jeśli walka z Valdezem będzie możliwa do zrobienia i chcą tej walki, zróbmy to, i postawmy na szali swoje tytuły. Zdobądźmy te tytuły i chodźmy dalej. – dodał Herring.