W sobotni wieczór Jamal James (27-2-0) poniósł drugą porażkę w swojej dotychczasowej zawodowej karierze, przegrywając przez techniczny nokaut z Radzhabem Butaevem (14-0-0) w dziewiątej rundzie podczas walki wieczoru w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone). Butaev zdobył tym samym tytuł mistrza świata WBA “Regular” kategorii półśredniej (welterweight).
– Wszystko w porządku. To po prostu nie była moja noc. Wielkie brawa dla Butaeva, zrobił swoje tej nocy. Był po prostu lepszym pięściarzem. Nie będę stosował żadnych wymówek – nie mogłem utrzymać go w dystansie i myślę, że moja “rdza” odegrała w tym swoją rolę. Taki jest właśnie boks – czasami to nie jest twoja noc. – powiedział Jamal James.
JAMAL JAMES: TO NIE BYŁA MOJA NOC