Jarrell Miller (23-0-1), który swoją ostatnią walkę stoczył w listopadzie 2018 roku, planuje powrócić między liny na początku przyszłego roku – taką informację przekazuje jego trener, Kevin Cunningham, z którym Miller przygotowuje się na Florydzie.
Przypomnijmy, że Miller wpadł na dopingu w maju 2019 roku na parę tygodni przed jego planowaną walką z niepokonanym wówczas Anthony’m Joshua (24-2-0). Za popularnego”Big Baby” do ringu wszedł wtedy Andy Ruiz Jr (34-2-0), który sensacyjnie znokautował Joshuę i został mistrzem świata. Następnie, półrocznym zawieszeniu, w 2020 roku Miller podpisał kontrakt z Top Rank i w lipcu miał stoczyć pojedynek z Jerry’m Forrestem (26-4-1) choć i wtedy wykryto u niego nielegalne substancje, wobec czego Amerykanin został zawieszony do końca 2021 roku. Jak twierdzi Cunningham, Miller jest zmotywowany do ciężkiej pracy i zasługuje na kolejną szansę.
– Umiejętności Jarrella Millera nie mogą równać się do innych zawodników wagi ciężkiej. Pomogę wnieść mu pewne sprawy na inny poziom jeśli chodzi o technikę i umiejętności. Każdy kto mnie zna wie, że zawsze wykraczam poza plan. Big Baby dał mi zapewnienie, że postępuje zgodnie z regulaminem komisji, aby naprawić swoją sytuację. Zawsze wierzyłem w drugą szansę. – powiedział Cunningham.