Sobotnia noc w San Antonio (Texas, Stany Zjednoczone) z pewnością przyniesie kibicom boksu wielu emocji. Najmłodszy obecnie zawodowy mistrz świata, Jesse “Bam” Rodriguez Franco (15-0-0) zmierzy się w swojej pierwszej obronie tytułu mistrza świata federacji WBC kategorii super muszej (super flyweight) z Wisaksilem Wangekiem (50-5-1) znanym jako Sirsaket Sor Rungvisai. Pojedynek pomiędzy dwoma zawodnikami zapowiada się niezwykle emocjonująco, a “Bam” zapowiada, że jest w rewelacyjnej dyspozycji. Przypomnijmy, że 22-latek z San Antonio pokonał na początku lutego Carlosa Cuadrasa (39-5-1) w walce o wakujący tytuł mistrza świata federacji WBC, podejmując wyzwanie na tydzień przed terminem. Co więcej, Rodriguez startował wcześniej na dywizję niżej, w kategorii muszej (flyweight).
– Wielu ludzi patrzy teraz na mnie, aby przejąć dywizję. Widziałem wiele w mediach społecznościowych, że jestem “ciekawy”, a to daje mi dużo motywacji i chcę sprostać publice. Rungvisai był w czołówce i walczył z najlepszymi, a zwycięstwo nad nim naprawdę zwiększyłoby moją pewność siebie i przyspieszyło karierę. Czuję się dużo silniejszy, niż przed walką z Cuadrasem. To nie był przypadek i chcę pokazać, że jestem naprawdę warty dobrych interesów. To prawdopodobnie największy test w mojej karierze i to z jakim zawodnikiem zmierzę się w pierwszej obronie, ale podobnie jak w przypadku walki z Cuadrasem nie wahałem się, ponieważ jestem tutaj po to, aby tutaj pozostać. – mówi Rodriguez w wypowiedzi dla DAZN.
Plany młodego pięściarza są bardzo ambitne. Mianowicie, zamierza on następnie zejść z powrotem do kategorii muszej i udowodnić swoje ponadprzeciętne umiejętności detronizując wszystkich startujących tam zawodników, by następnie wrócić do dywizji super muszej.
– Chcę zobaczyć jak potoczy się ta walka. Mamy plany wrócić do kategorii muszej i zdobyć tam mistrzostwo świata i miejmy nadzieję – stać się niekwestionowanym mistrzem zdobywając wszystko co jest do zdobycia, a później wrócić do dywizji super muszej. Jest wielu naprawdę dobrych zawodników. Chciałbym walczyć z Estradą i Chocolatito (Romanem Gonzalezem przyp.red), a w muszej są tacy zawodnicy jak Julio Cesar Martinez, Sunny Edwards, Junto Nakatani. Jest tak wiele wspaniałych nazwisk i chciałbym z nimi wszystkimi walczyć. – kontynuuje.
Podczas sobotniej gali w San Antonio zobaczymy trzy mistrzowskie walki. Swoich tytułów IBF, oraz WBA kategorii super koguciej (super bantamweight) bronił będzie fenomenalny Uzbekistańczyk Murodjon Akhmadaliev (10-0-0), a jego przeciwnikiem będzie Ronny Rios (30-3-0). Wcześniej między linami mieliśmy zobaczyć także Julio Cesara Martineza (18-2-0), jednakże wycofał się on z walki przeciwko McWilliams’owi Arroyo (21-4-0) podając jako powód problemy zdrowotne. Ponadto nie zabraknie również kobiecego boksu – niekwestionowana mistrzyni świata kategorii półśredniej (welterweight), Jessica McCaskill (11-2-0) skrzyżuje rękawice z Almą Ibarra (10-1-0). Bezpośrednią transmisję z wydarzenia przeprowadzi platforma streamingowa DAZN. Początek o godzinie 7PM czasu środkowo amerykańskiego (2 nad ranem z soboty na niedzielę czasu polskiego).
Autor: Michal Adamczyk