Były pretendent do tytułu mistrza świata kategorii super średniej (super middleweight), Jesse Hart (27-3-0) powróci między liny jedenastego grudnia na gali w rodzinnej Filadelfii (Pennsylvania, Stany Zjednoczone). Rywalem 32-latka będzie David Murray (10-2-1), który od początku swojej przygody z boksem (nie licząc dwóch pierwszych walk) startował w dywizji półciężkiej (light heavyweight). Wydarzenie zorganizuje grupa promotorska RDR Promotions. 

Hart, w 2017 roku po raz pierwszy dostał szansę walki o tytuł mistrza świata, a jego rywalem był broniący wtedy tytułu, Gilberto Ramirez (42-0-0). Hart musiał uznać jednak wyższość Meksykanina, który wypunktował go wówczas na dystansie dwunastu rund. Następnie pięściarz z Filadelfii odniósł trzy zwycięstwa, m.in z Mike’m Gavronskim (26-5-1), dzięki czemu po raz drugi zmierzył się z Ramirezem. Po bardzo wyrównanej i pełnej emocji walce, Hart po raz kolejny przegrał, choć tym razem decyzją większości. Kolejnym krokiem w karierze Amerykanina, była zmiana dywizji z super średniej na półciężką. Hart stoczył w niej dotychczas trzy pojedynki, z czego wygrał dwa, notując porażkę z rąk Joe Smitha Jr (27-3-0).