W sobotni wieczór na gali w Manchesterze, były mistrz świata kategorii ciężkiej (heavyweight), Joseph Parker (28-2-0) zmierzy się w dwunastorundowym pojedynku z Dereckiem Chisorą (32-10-0) o pas WBO Intercontinental. Dla Nowozelandczyka będzie to pierwsza walka z nowym trenerem u boku, Andy’m Lee. 

Jestem bardzo dobrze przygotowany do tej walki. Miałem świetny obóz w Irlandii, a potem przenieśliśmy się do Morecambe i mieliśmy świetne sparingi. Czuję, że fizycznie i psychicznie jestem w świetnym miejscu przed tą walką. – mówi Parker. 

29-latek zapewnia, że sporo zmienił w swoich przygotowanich i możemy spodziewać się inaczej boksującego Parkera, niż wcześniej. Nowozelandczyk jest pewny siebie i wie również na ile stać doświadczonego Chisorę. 

Zobaczycie kilka dobrych zmian. Będę ostrzejszy, z lepszymi ruchami i lepszą pracą nóg. Będę skupiony przez całą walkę. Jeśli wykonam plan gry, który ustalił Andy, to będzie dobra noc dla nas dobra noc. Spodziewam się, że Dereck będzie Dereckiem – będzie wywierał presję od samego początku rzucając uderzeniami i bombami. – powiedział Parker.