Były mistrz świata organizacji WBO, kategorii ciężkiej (heavyweight), Joseph Parker (34-3-0) stoczył w minioną sobotę swoją czwartą walkę w tym roku, odnosząc jedno z najcenniejszych zwycięstw w zawodowej karierze. Nowozelandczyk pewnie wypunktował na dystansie dwunastu rund Deontay’a Wildera (43-3-1), dzięki czemu powrócił do ścisłej czołówki królewskiej dywizji.
W maju do grona ścisłej światowej czołówki zawitał także Zhilei Zhang (26-1-1), który w spektakularny sposób zatrzymał faworyzowanego Joe Joyce’a (15-2-0) na jego terenie, a w rewanżu w jeszcze bardziej brutalny sposób uporał się z Anglikiem, ciężko nokautując go już w trzeciej rundzie. Blisko dwumetrowy Chińczyk znajduje się teraz w posiadaniu tymczasowego pasa federacji WBO, wobec czego jest bardzo blisko walki o pełnoprawny tytuł. 40-latek nie zamierza jednak szukać dróg na skróty i twierdzi, że jest gotów skonfrontować się z Parkerem, choć jego celem numer jeden jest pojedynek z Anthony’m Joshua (27-3-0).
– Parker może być dobrą opcją. W tym momencie jest gorącym nazwiskiem i wszyscy patrzą na niego w stylu “gość jest naprawdę dobry”, a poza tym wygrał niedawno kilka walk. Tak więc, jeśli nie będę mógł dostać tych gości, których chcę, Parker będzie dobrą opcją. Nigdy nie wiesz. Styl robi walkę. – powiedział Zhang w rozmowie z FightHub.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org