Były dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata kategorii ciężkiej (heavyweight) Kubrat Pulev (28-2-0) powróci 14 maja między liny na gali w Inglewood (California, Stany Zjednoczone), gdzie w walce wieczoru skrzyżuje on rękawice z doświadczonym Jerry’m Forrestem (26-4-2). Organizatorem wydarzenia będzie grupa promotorska Triller.

Pierwotnie rywalem Puleva miał być Andrey Fedesov (32-3-0), który ostatecznie nie weźmie udziału w majowej gali. Jerry Forrest to zawodnik dobrze znany kibicom szermierki na pięści. Amerykanin w swojej ostatniej walce skonfrontował się z Michaelem Hunterem (20-1-2), a ich pojedynek zakończył się remisem. Miało to miejsce na początku grudnia zeszłego roku, a Forrest sprawił wówczas sporą niespodziankę remisując z bardzo słabym tego dnia Hunterem, który był stawiany w roli faworyta. Pulev z kolei na zawodowym ringu nie pojawił się od grudnia 2020 roku, kiedy to w Londynie (Anglia) przegrał przed czasem z Anthony’m Joshua (24-2-0) pojedynek o trzy (WBO, WBA, IBF) tytuły mistrza świata królewskiej dywizji.

Autor: Michal Adamczyk