Dokładnie miesiąc temu informowaliśmy na łamach naszego portalu, że były mistrz świata organizacji WBO, kategorii super piórkowej (super featherweight) prawdopodobnie powróci jesienią do ringu. Teraz Amerykanin potwierdza, że jego kolejna zawodowa walka odbędzie się 2 listopada na gali w Nowym Jorku (New York, Stany Zjednoczone). Póki co nie wiadomo kto będzie przeciwnikiem Herringa, oraz w jakiej wadze zamierza on wystartować.

Data 2 listopada nie jest przypadkowa. To właśnie tego dnia w Stanach Zjednoczonych obchodzone jest święto Veteran Day (Święto Weteranów Wojennych), co dla Herringa znaczy więcej, niż bardzo dużo, bowiem 37-letni pięściarz zalicza się właśnie do tego grona. Jeszcze przed rozpoczęciem zawodowej kariery, Amerykanin wstąpił do armii Stanów Zjednoczonych, a w Iraku śmierć czekała na niego niemalże każdego dnia. Jego koledzy byli rozstrzeliwani na jego oczach, choć jemu samemu na szczęście udało się przetrwać, po czym wrócił do ojczystego kraju.

Wspomnienia z wojny przerodziły się następnie w zupełnie inny koszmar. W 2009 roku, jego córka Ariyanah zmarła we śnie, będąc jeszcze niemowlęciem. Pięściarz postawił wtedy wszystko na jedną kartę, decydując się na wyczynowe treningi bokserskie. W 2012 roku reprezentował Stany Zjednoczone na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, choć nie osiągnął tam większego sukcesu. W tym samym roku zdecydował się przejść na zawodowstwo, a siedem lat później, dokładnie w dziesiątą rocznicę narodzin zmarłej córki zdobył tytuł mistrza świata wagi super piórkowej, pokonując pewnie na punkty ówczesnego mistrza, Masayuki Ito (27-4-1). Co ciekawe, tego samego dnia w Stanach Zjednoczonych obchodzone było święto Memorial Day (święto państwowe ku czci poległych weteranów wojennych).

Herring nie cieszył się zbyt długo sportową emeryturą. Swoją ostatnią walkę stoczył w maju ubiegłego roku, przegrywając jednogłośną decyzją sędziów z Jamaine’m Ortizem (16-1-1). Ich pojedynek odbył się w limicie wagi lekkiej (lightweight), a dla Herringa był to debiut w tejże kategorii wagowej. Kilka miesięcy później, pięściarz w rozmowie z Michałem Adamczykiem z BoxingZone.org przyznał, że cały czas jest w treningu, a jego powrót między liny wcale nie jest wykluczony, o czym informowaliśmy wówczas na łamach naszego portalu. Od czasu oficjalnego przejścia na emeryturę, Herring bardzo często występuje w roli eksperta podczas gal grupy Top Rank, z którą największe sukcesy odnosił jako czynny zawodnik.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org