W sobotnią, noworoczną noc, wszystkie oczy kibiców boksu zwrócone będą na Hollywood (Florida, Stany Zjednoczone), gdzie w walce wieczoru ujrzymy byłego pretendenta do tytułu mistrza świata, kategorii ciężkiej (heavyweight), Luisa Ortiza (32-2-0), który skrzyżuje rękawice z byłym czempionem globu, Charles’em Martinem (28-2-1) w eliminatorze federacji IBF. W piątkowe popołudnie odbyła się ceremonia ważenia przed sobotnią batalią, a następnie czeka nas już tylko boks w czystej postaci.
Charles Martin, uskrzydlony swoim ostatnim zwycięstem nad Geraldem Washingtonem (20-4-1), którego ciężko znokautował w Las Vegas, w lutym 2020 roku, z pewnością będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony i zapowiada nokaut na swoim przeciwniku.
– To nie potrwa dwunastu rund. Wiem, że go znokautuję. Ja i mój trener, Manny Robles wykonujemy dużo świetnej roboty na sali. Ludzie widzą tylko to co się dzieje w ringu, ale nie widzą co się dzieje za zamkniętymi drzwiami. Mamy sprawy do załatwienia w sobotę i jesteśmy gotowi. Mam nadzieję, że dostanę kolejną walkę o tytuł mistrza świata, ale to Ortiz jest jedynym przeciwnikiem, którego teraz mam przed oczami. – mówił na czwartkowej konferencji prasowej Ortiz.
Luis Ortiz wraca z kolei między liny po ekstremalnie szybkim zwycięstwie nad Alexandrem Floresem (18-3-1), którego znokautował już w kilka sekund po pierwszym gongu, na gali w Los Angeles (California, Stany Zjednoczone), czternaście miesięcy temu. Ciężko zatem powiedzieć w jakiej formie znajduje się 42-letni Kubańczyk, choć pewnym jest, że wyjdzie do ringu przygotowany na sto procent.
– Jestem bardzo wdzięczny za to, że mam okazję tutaj wystąpić. To dla mnie ekscytujące, że mogę pokazać się swoim fanom. Kiedy ktoś mówi, że mnie znokautuje, po prostu się uśmiecham. Każdy tak mówi. Masz jednak do czynienia z wojownikiem, który już ma to za sobą, także możesz próbować dać z siebie wszystko. Cieszę się, że mówi, że mnie znokautuje. Przychodzi ze złymi intencjami, ja również. Każdy może trafić potężnym strzałem, ale to ja wyjdę z podniesioną ręką w sobotni wieczór.- mówił Ortiz.
Podczas sobotniej nocy, zobaczymy także starcie wspomnianego wcześniej Washingtona, który z pewnością będzie chciał powrócić na zwycięskie tory po ciężkim nokaucie z rąk Martina, w walce z Ali Eren’em Demirezenem (14-1-0). Pięściarz z Californii, miał zameldować się w ringu końcem lipca w walce przeciwko Michaelowi Polite Coffie’mu (12-1-0), jednakże ze względu na pozytywny wynik testu na covid-19, zmuszony był wycofać się z pojedynku. Zastąpił go wówczas doświadczony, skazywany z góry na porażkę Jonathan Rice (14-6-1), który sprawił bardzo dużą niespodziankę, nokautując w piątej rundzie faworyzowanego Coffie’go po wcześniejszej dominacji. Co ciekawe, na sobotniej gali zobaczymy rewanż pomiędzy dwoma pięściarzami, który zapowiada się bardzo emocjonująco. Rice mówił na konferencji prasowej, że jego celem jest udowodnić, iż jego zwycięstwo nad 35-latkiem z Nowego Jorku, to nie przypadek.
Na gali w Hollywood, jedną z głównych atrakcji miał być pojedynek innego kubańskiego pięściarza, Franka Sancheza (19-0-0), który od paru lat jest wymieniany jako jeden z przyszłych kandydatów do walki o tytuł mistrza świata. 29-latek, trenujący pod okiem Eddy’ego Reynoso w swoim ostatnim pojedynku, blisko trzy miesiące temu na gali w Las Vegas, pewnie wygrał na punkty z Efe Ajagbą (15-1-0), po bardzo interesującej i ciekawej walce. Pierwotnie, sobotnim rywalem Sancheza, miał być Carlos Negron (25-3-0), jednakże pięściarz z Portoryko wyleciał w miniony wtorek z rozpiski, ze względu na…pozytywny wynik testu na covid-19. Włodarze Premier Boxing Champions szybko znaleźli zastępstwo dla Kubańczyka, którego rywalem będzie Christian Hammer (28-6-0), przebywający właśnie w tym czasie w Stanach Zjednoczonych. Warto zwrócić także uwagę na Viktora Vykhrysta (8-0-0), z którym Ukraińcy wiążą spore nadzieje. 29-latka przetestuje doświadczony Ilago Kiladze (27-5-1), który w przeszłości walczył już z takimi pięściarzami jak Adam Kownacki (20-2-0), Michael Hunter (20-1-2) czy Joe Joyce (13-0-0) – ze wszystkimi przegrywał przed czasem.
Noworoczną galę w Hollywood pokaże telewizja FOX w systemie Pay-Per-View, zaś polscy kibice będą mogli obejrzeć wydarzenie za pośrednictwem TVP Sport. Początek gali o godzinie 7PM czasu środkowo amerykańskiego (2 nad ranem z soboty na niedzielę, czasu polskiego). Poniżej prezentujemy wyniki ważenia przed zbliżającą się galą.
🇨🇺Luis Ortiz 243.4lb (110.38kg)
🇺🇸Charles Martin 246.2lb (111.65kg)
🇨🇺Frank Sanchez 239.2lb (108.48kg)
🇩🇪Christian Hammer 264.8lb (120.09kg)
🇺🇸Jonathan Rice 283.8lb (128.7kg)
🇺🇸Michael Polite Coffie 278.4lb (126.25kg)
🇺🇸Gerald Washington 253.8lb (115.10kg)
🇹🇷Ali Eren Demirezen 247.5lb (112.23kg)
🇺🇦Viktor Vykhryst 253.2lb (114.83kg)
🇬🇪Iago Kiladze 216.6lb (98.23kg)