To co od jakiegoś czasu wisiało w powietrzu, niestety stało się faktem. Choć promotorzy nie podali tej informacji do publicznej wiadomości, to jest kwestią czasu, gdy ogłoszą, że do pojedynku pomiędzy Maciejem Sulęckim (29-2-0) a Jaime Munguią (36-0-0) ostatecznie nie dojdzie. 

Obaj pięściarze w swoim drugim terminie mieli skonfrontować się ze sobą 19 czerwca na gali w El Paso (Teksas, Stany Zjednoczone), jednakże Sulęcki poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że do walki nie dojdzie. 

Jestem wściekły. Dziwię się, że promotorzy nie podali tego jeszcze oficjalnie, nie wiem na co czekają. Od dwóch tygodni wiadomo, że walki nie ma. Olali temat, olali mnie i walki nie będzie. – poinformował Sulęcki. 

Pięściarz z Warszawy zapowiadał jeszcze w kwietniu, że początkiem maja pojawi się już w Stanach Zjednoczonych, gdzie miał przejść gruntowny obóz przygotowawczy przed jedną z najważniejszych walk w swojej dotychczasowej karierze. Wyjazd Sulęckiego za ocean notorycznie przesuwał się, w związku z czym jak informuje zawodnik, walki nie będzie.