Nie potrwała do końca walka pomiędzy broniącym tytułu mistrza świata organizacji WBO, kategorii super piórkowej (super featherweight), pomiędzy broniącym pasa Emmanuelem Navarrete (40-2-1), a obowiązkowym pretendentem Charly’m Suarezem (18-1-0). W szóstej rundzie, na gali promowanej przez Top Rank, obaj pięściarze zderzyli się głowami, po czym łuk brwiowy Navarrete był całkowicie rozcięty. Po siódmej odsłonie, sędziowie przeszli do punktacji, przyznając zwycięstwo Navarrete, który w wyniku zdarzenia triumfuje przez jednogłośną techniczną decyzję, broniąc tym samym po raz piąty mistrzowskiego pasa w limicie do 130 funtów. Decyzja budzi jednak pewne kontrowersje, gdyż ciężko stwierdzić czy do rozcięcia doszło faktycznie w wyniku zderzenia głowami, czy też po legalnym ciosie ze strony Suareza.
Wcześniej na gali w San Diego (California, Stany Zjednoczone), między linami zobaczyliśmy ciekawe starcie w eliminatorze do mistrzowskiego pasa z ramienia IBF w limicie wagi lekkiej (lightweight), w którym Raymond Muratalla (23-0-0) pokonał Zaura Abdullaeva (20-2-0) na dystansie dwunastu rund, stając się obowiązkowym pretendentem do walki o pełnoprawny pas, w którego posiadaniu znajduje się obecnie Vasyl Lomachenko (18-3-0).
Kartę główną otworzyło starcie pomiędzy czołowym pięściarzem dywizji super piórkowej, Andresem Cortesem (23-0-0), a byłym pretendentem do tytułu mistrza Europy EBU, Salvadorem Jimenezem (14-2-1). Po dziesięciu rundach, ring z ręką uniesioną w górzę opuścił Cortes, który bez żadnych problemów wypunktował znacznie mniej doświadczonego rywala z Hiszpanii.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org