Były mistrz świata kategorii półśredniej (welterweight), Keith Thurman (29-1-0) jest przekonany, że światowy boks wraca na właściwe tory i będzie cieszył się jeszcze większym zainteresowaniem, niż dotychczas ze względu na mentalność zawodników. Przed nami jeszcze w tym roku wiele ciekawych pojedynków, a według pięściarza z Florydy, dostarczą one wielu emocji. 

– Cieszę się na tak wiele pojedynków, które są przed nami. Myślę, że sport wraca do tego rozkwitu energii. Mayweather zakończył karierę pozostając niepokonanym. Teraz będzie wracać więcej tych rzeczy z MMA. Czasem wygrywasz, czasem przegrywasz, wracasz na ring i robisz to jeszcze raz. Wielcy mistrzowie, którzy upadają, a potem wracają z powrotem na szczyt. Podobnie jak w przypadku innych dyscyplin sportu. – powiedział Thurman. 

Blisko 33-letni Thurman od lipca 2019 roku nie pojawił się między linami po tym, jak przegrał jednogłośną decyzją sędziów z Manny’m Pacquiao (62-8-2), tracać tym samym tytuł mistrza świata, federacji WBA. O powrocie Amerykanina do ringu mówiło się już wielokrotnie, choć póki co nadal między linami się nie pojawił. 

źródło wypowiedzi: boxingscene