W dniu 7 wreśnia 1892 roku James J. Corbett znokautował Johna L. Sullivana w 21. rundzie sięgając po mistrzostwo świata wagi ciężkiej przed 10-tysięczną publicznością w “Olympic Club” w Nowym Orleanie (USA).
A 104 lat później, czyli 7 września 1996 r., “Żelazny” Mike Tyson zastopował Bruce’a Seldona już w 1. rundzie sięgając po tytuł WBA w królewskiej kategorii ciężkiej przy nieco małej frekwencji jak na taką walkę, bo zaledwie 9511 osób w hali MGM Grand Garden Arena w Las Vegas (USA). Już u bukmacherów broniący po raz drugi tytuł Seldon był wyraźnym przegranym (stosunkiem 22 do 1). Tyson złapał Bruce’a swoją dobrze znaną kibicom prawą ręką, a po raz drugi lewym sierpowym. Mistrz WBA wstał, ale chwiał się, co spowodowało przerwanie konfrontacji przez znanego arbitra Richarda Steele’a.