Tymczasowy mistrz federacji WBC, kategorii lekkiej (lightweight), Ryan Garcia (21-0-0) poinformował niewiele ponad tydzień temu o tym, że zmaga się z problemami osobistymi, w związku z czym wycofuje się z zaplanowanej na 9 lipca walki z Javierem Fortuną (36-2-1). Okazuje się, że 22-latek ma problemy psychiczne, i musi się z nimi uporać zanim powróci między liny.

Kiedy ostatnio z nim rozmawiałem wyglądał na uspokojonego. Miał kilka problemów, ale nic nie zaszkodziło mu na dłuższą metę. To zdyscyplinowany dzieciak. Wszyscy w życiu przechodzimy przez problemy, którym musimy położyć kres. Uważam, że tak będzie w przypadku Ryana i wróci on silniejszy. – mówi Reynoso dla FightHub. 

Ciężko kwestionować decyzję Garcii, gdyż co w takiej sytuacji można powiedzieć. Wielu ludzi twierdzi, że Garcia obawia się pojedynku z niezwykle doświadczonym Fortuną, a gdyby nawet wygrał on z pięściarzem z Dominikany, w następnym pojedynku walczyłby z pełnoprawnym mistrzem WBC, Devinem Haney’em (25-0-0). W każdym razie Reynoso mobilizuje swojego podopiecznego, i mimo problemów zdrowotnych zachęca go do regularnych treningów. 

Powiedziałem mu, żeby biegał, wykonywał sprinty i ćwiczenia fizyczne, aby pozostawał w dobrej formie przed powrotem. Jest dobrym człowiekiem, pięściarzem i przyjacielem. Dlatego jego zdrowie jest dla mnie ważne tak samo jak jego sportowe zdrowie. Jestem przekonany, że wkrótce się on odbije. Nie ma konkretnej daty, ale jego powrót nastąpi dopiero po lipcu. Najważniejsze jest, aby nic mu nie było, aby wrócił na salę treningową i kontynuował swoje życie. Ryan zawsze był wzorem sportowca i zdyscyplinowanym pięściarzem. – powiedział Eddy Reynoso.