Vegas Larfield (4-0-0), mający za sobą cztery zawodowe pojedynki, związał się z umową z Tony’m Toljem, który zadba o to, aby kariera 19-letniego Australijczyka rozwijała się jak najlepiej. Tolj, z Dragon Fire Boxing dodał do swojego zespołu Larfielda widząc w nim bardzo duży potencjał.
– Vegas to prawdziwy talent i pokazał się już na dużej scenie. Jestem więc zachwycony, że wybrał współpracę z Dragon Fire Boxing. Jestem naprawdę podekscytowany jego przyszłością. Larfield boksował już na tej samej gali co Andrew Moloney, więc wie, jak to jest walczyć na dużej scenie. To jest coś, co chcemy robić z nim dalej. Ma możliwość zajścia tak daleko w boksie, jak tylko chce. – powiedział o możliwościach Larfielda, Tony Tolj.
Mimo, że przed Lafrieldem daleka droga do wielkich walk, zdążył się on już pokazać z bardzo dobrej strony na galach światowego formatu. Pierwszy i jak dotąd jedyny występ w Stanach Zjednoczonych, Australijczyk zdążył zaliczyć w listopadzie ubiegłego roku na gali w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone), gdzie w walce wieczoru oglądaliśmy Terence’a Crawforda (27-0-0) i Kella Brooka (39-2-0). Larfield nadal będzie współpracował z Philem Murphy’m, który jest z młodym pięściarzem, odkąd ten skończył szesnaście lat.
– Miałem 70 amatorskich walk i 55 zwycięstw. Profesjonalny boks jest tym, co zawsze chciałem robić i miałem świetny początek mojej zawodowej kariery. Boksowałem na wielkim show w Australii na karcie, gdzie w głównym pojedynku walczyli Jeff Horn i Anthony Mundine, a następnie podzieliłem się rachunkiem z Andrew Moloney’em, który jest inspiracją dla wszystkich australijskich pięściarzy. Walka na tej karcie była zdecydowanie punktem kulminacyjnym w mojej dotychczasowej karierze. Phil Murphy odgrywa integralną rolę w mojej karierze odkąd skończyłem 16 lat i niesamowicie mieć go ze sobą. W połączeniu z Tony’m Toljem i Dragon Fire Boxing to gwarancja tego, że jestem w najlepszych rękach, które pomogą mi pójść do przodu. – powiedział Larfield.
Australijczyk startuje w dywizji koguciej (bantamweight), a w swoich czterech dotychczasowych walkach, zanotował tyle samo zwycięstw, na dodatek wszystkie przed czasem. Tony Tolj znany jest głównie z tego, że prowadzi interesy jednych z najbardziej rozpoznawalnych australijskich pięściarzy – bliźniaków Andrew (21-2-0) oraz Jasona (22-2-0) Moloney’ów. Pierwszy z wymienionych pod wodzą Tolj’a zdobył tytuł mistrza świata WBA “Regular”, kategorii super muszej (super flyweight), zaś Jason dwukrotnie walczył o światowy czempionat w dywizji koguciej i jeśli wszystko dobrze się dla niego potoczy, w przyszłości dostanie kolejną szansę walki o pas, podobnie jak jego brat. Dla 19-letniego Larfielda, współpraca z tak doświadczonym i zaangażowanym fachowcem jak Tolj może wyjść tylko na dobre. Braci Moloney dzięki walkom w Las Vegas (i nie tylko) poznali kibice boksu na całym świecie, co pokazuje, że Larfield ma teraz odpowiednie zaplecze, aby i o nim usłyszeli fani szermierki na pięści spoza Australii.