W sobotni wieczór na gali w Fort Worth (Teksas, Stany Zjednoczone), Vergil Ortiz Jr (17-0-0) zaliczył kolejne zwycięstwo na zawodowych ringach, tym razem z niezwykle doświadczonym, byłym mistrzem świata, Maurice’m Hookerem (27-2-3). Ortiz znokautował rywala w siódmej rundzie, choć do zakończenia pojedynku mogło dojść już w szóstej odsłonie walki, kiedy Hooker upadł. Kilkadziesiąt sekund później, Ortiz dopełnił formalności i zakończył pojedynek.
– Wierzę w siebie i uważam, że jestem gotowy na walkę o mistrzostwo świata. Terence Crawford prawdopodobnie jest najlepszym pięściarzem bez podziału na kategorie wagowe, ale ja chcę tej walki. Chcę podziękować Maurice’owi za danie mi szansy. Nie musiał brać tej walki. Jestem problemem dla zawodników z wagi półśredniej, więc tym bardziej szacunek dla niego. – powiedział po walce Ortiz.
22-latek z Dallas zdobył tym samym pas WBO International, kategorii półśredniej (welterweight), który może być przepustką do walki o mistrzostwo świata i wielkiej kariery dla świetnie zapowiadającego się, potężnie bijącego Ortiza. Sobotnie zwycięstwo, pięściarz zadedykował swojemu zmarłemu kilka tygodni temu trenerowi, Gene Vivero.