Zaplanowana na najbliższy piątek (29 stycznia) walka pomiędzy Manuelem Charrem (31-4-0) a Trevor Bryanem (20-0-0) o tytuł mistrza świata WBA Regular nie odbędzie się. Po kontrowersjach i sporze na linii Charr – Don King okazuje się, że Syryjczyk nie ma ważnej wizy P1, w związku z czym nie zobaczymy go w piątkowym wydarzeniu, mimo, że ten dostał się do Stanów Zjednoczonych i jest już na Florydzie. 

  • Problem w tym, że Charr nie ma odpowiedniej wizy, która pozwoliłaby mu walczyć w Stanach Zjednoczonych. Jego wiza pozwala mu podróżować po Stanach, ale jego wniosek o wizę P1 jest w toku. Gdyby otrzymał taką wizę, mógłby walczyć, ale jeśli nie – nie może walczyć. Don King jak wszyscy inni czekał, aż podejmą decyzję. – powiedział Carl Lewis, prawnik Don King Promotions. 

Nadal nie wiadomo gdzie dojdzie do piątkowej gali. Oficjalnie, miejscem wydarzenia jest Hotel HardRock na Florydzie, choć pracownicy hotelu zaprzeczają jakoby taka impreza miałaby się u nich odbyć. Don King chciałby, aby Charra zastąpił Bermane Stiverne (25-4-1), o czym informowaliśmy we wtorek, przedstawiając całą kontrowersyjną sytuację wokół piątkowej gali. Więcej szczegółow wkrótce. 

źródło: boxingscene