W ubiegły czwartek w Portoryko doszło do spotkania prezydentów wszystkich czterech federacji sankcjonujących pojedynki bokserskie jako mistrzowskie, podczas którego były omawiane wszelkie sprawy dotyczące rozwoju boksu, a także współpracy pomiędzy federacjami.
Na spotkaniu obecni byli prezydenci Mauricio Sulaiman (WBC), Francisco Valcarcel (WBO), Daryl Peoples (IBF) oraz Gilberto Mendoza (WBA). Panowie omawiali między innymi kwestie walk unifikacyjnych w poszczególnych kategoriach wagowych, choć poruszone zostały również inne tematy. Nie jest tajemnicą, że w ostatnich latach pasów mamy zbyt wiele, a w szczególności odpowiedzialna jest za to federacja WBA, która sporo straciła w oczach kibiców i działaczy.
Organizacja posiada bowiem dwa tytuły mistrza świata w większości kategorii wagowych, podczas gdy logicznym tokiem myślenia, mistrzowski pas powinien być jeden, tak jak to mają pozostałe federacje. Tytuł WBA “Regular” jest drugorzędnym pasem organizacji, a mimo to nazywany jest tytułem “mistrza świata” co wielu ludziom ze świata boksu oraz kibicom się po prostu nie podoba i jest to termin wprowadzający przeciętnego kibica w błąd. Federacja WBA już kilka lat temu zadeklarowała zniesienie tytułu “Regular”, choć póki co nic w tym kierunku nie zrobiła. Podczas czwartkowego spotkania w Portoryko, temat powrócił, a najstarsza organizacja boksu zawodowego zadeklarowała, że spróbuje (dokładnie tak zostało przekazane) wdrożyć życie plan, aby już niebawem mieć tylko jednego mistrza. Przypomnijmy, że kilka tygodni temu WBA pod presją opinii publicznej wycofała w trybie natychmiastowym tymczasowe tytuły we wszystkich kategoriach wagowych.