Prezydent federacji WBC, Mauricio Sulaiman chciałby, aby były mistrz świata kategorii ciężkiej (heavyweight), Deontay Wilder (42-1-1), zmierzył się z Dillianem Whyte’m (27-2-0) w eliminatorze do mistrzowskiego tytułu. Wszystko zależy jednak od tego, czy Whyte wygra swój najbliższy rewanżowy pojedynek z Alexandrem Povetkinem (36-2-1), do którego dojdzie już 27 marca na Gibraltarze. 

Oczywiście, podoba mi się ten pomysł. Ich miesjca w rankingach są odpowiednie. Zobaczymy co stanie się 27 marca. Jeśli Whyte wygra, zostanie tymczasowym mistrzem. Byłby na bardzo uprzywilejowanej pozycji i to byłby bardzo dobry czas dla boksu. – mówi Sulaiman dla SkySports. 

Wilder w lutym ubiegłego roku stracił tytuł mistrza świata po pięciu latach panowania, w walce z Tysonem Fury’m (30-0-1). Obecnie znajduje się on na pierwszym miejscu w rankingu WBC, zaś Whyte na szóstym, wobec czego ich walka jak najbardziej miała by sens. 

Kocham walki Deontay’a Wildera. Jego pojedynek z Whyte’m to coś, o czym mówiliśmy od dawna. Dillian nalegał na tę walkę przez trzy lata, a potem Wilder niespodziewanie przegrał. Teraz jest otwarty na walkę z Whyte’m. – powiedział Sulaiman.