W piątkowe popołudnie w Tulsie (Oklahoma, Stany Zjednoczone) odbyła się oficjalna ceremonia ważenia przed sobotnią galą organizowaną przez Top Rank, gdzie w walce wieczoru zobaczymy trzecią bezpośrednio walkę pomiędzy Joshuą Franco (17-1-2), a Andrew Moloney’em (21-1-0). Obaj pięściarze zmierzą się ze sobą o mistrzostwo świata WBA “Regular” kategorii super muszej (super flyweight).

Ciekawie zapowiada się pojedynek pomiędzy Antonio Moranem (26-4-1), a wysoko notowanym (na piątym miejscu) w rankingu WBC, kategorii super lekkiej (super lightweight), Arnoldem Barbozą Jr (25-0-0). Moran od czasu porażki z Devinem Haney’em (26-0-0) w 2019 roku, stoczył cztery walki kategorię wyżej, i odniósł trzy zwycięstwa, oraz remis. Barboza póki co, wciąż jest niepokonany na zawodowych ringach i z pewnością to on będzie faworytem do zwycięstwa w tej walce.

Podczas gali w Tulsie, między linami zobaczymy także byłego, dwukrotnego pretendenta do tytułu mistrza świata kategorii koguciej (bantamweight), Jasona Moloney’a (21-2-0), który zmierzy się notowanym w rankingu WBC, Joshuą Greer’em Jr (22-2-2) o pas WBC Silver. Zawodnik z Melbourne w swojej ostatniej walce przegrał przez nokaut z fenomenalnym Naoya Inoue (21-0-0), a miało to miejsce w ostatni dzień października ubiegłego roku. Moloney jest mocno zdeterminowany, aby z powrotem dostać szansę walki o mistrzostwo świata w dywizji koguciej, która jest obecnie bardzo mocno obsadzona. Swój debiut na zawodowym ringu zanotuje w sobotnią noc wnuk legendarnego Muhammada Ali’ego. Nico Ali Walsh zmierzy się z Jordanem Weeks’em (4-1-0), w zakontraktowanym na cztery rundy pojedynku w limicie kategorii średniej (middleweight), choć co ciekawe, obaj pięściarze przekroczyli w rzeczywistości limit tej wagi, który wynosi 160 funtów.

Walka wieczoru obfitować będzie w bardzo duże emocje, które wynikły nie tylko z tego co wydarzyło się w ringu, ale także poza nim. Niedokończony biznes – taki napis widnieje na plakacie promującym walkę. Joshua Franco (17-1-2) zmierzy się po raz trzeci z Andrew Moloney’em (21-1-0) w decydującej walce. Przypomnijmy, że Franco wygrał z Australijczykiem w czerwcu zeszłego roku, odbierając mu mistrzowski pas WBA “Regular” kategorii super muszej. W listopadzie tego samego roku doszło do rewanżu, gdzie sędzia ringowy, Russell Mora podjął niesłuszną decyzję o przerwaniu walki i uznaniu jej za nieodbytą. Kontuzja oka, której nabawił się na przestrzeni dwóch rund, wynikła według sędziego ze zderzenia głów obu pięściarzy, czego nie zarejestrowała żadna powtórka. Moloney nie dał wówczas żadnych szans zawodnikowi z Texasu, który ze względu na nieprawidłową decyzję sędziego, zachował swój tytuł. Bracia Moloney przylecieli do Stanów Zjednoczonych miesiąc temu, aby odpowiednio przygotować się do swoich niezwykle ważnych pojedynków. Podczas obozu przygotowawczego przesparowali po ponad 120 rund, zarówno w Australii, jak i w Stanach Zjednoczonych. Poniżej prezentujemy wyniki ważenia przed sobotnią galą.

Nico Ali Walsh 162.4lb (73.65kg)
Jordan Weeks 161lbs (73kg)

Antonio Moran 139lbs (63.04kg)
Arnold Barboza 139.8lb (63.40kg)

Jason Moloney 117.6lb (53.33kg)
Joshua Greer Jr 117.6lb (53.33kg)

Andrew Moloney 114.8lb (52.06kg)
Joshua Franco 114.2lb (51.79kg)