Już za półtora tygodnia (19 czerwca) W Hammond (Indiana, Stany Zjednoczone) na gali organizowanej przez grupę 4Champs Promotions, w swojej drugiej zawodowej walce wystąpi Dawid Bosak (1-0-0). Póki co Polak nie zna jeszcze nazwiska swojego rywala, ale bardzo ciężko przygotowuje się do tego wydarzenia, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Przed wylotem do Stanów, Bosak trenując jeszcze na sali treningowej w klubie Legia w Warszawie, poznał byłego pretendenta do tytułu mistrza świata kategorii ciężkiej (heavyweight), Alberta Sosnowskiego (49-9-2), który w rozmowie z BoxingZone.org wspomina treningi z niezwykle ambitnym pięściarzem, jakim niewątpliwie jest Bosak.
– Dawida miałem okazję poznać w klubie bokserskim Legia. To naprawdę bardzo pracowity chłopak. Wkłada bardzo dużo pracy na sali i wylewa dużo potu, warto brać z niego przykład. Czasami wydaje mi się nawet czy nie za dużo robi tych treningów. Ten trening musi być odpowiednio dostosowany, podzielony na wszystkie etapy, łącznie z odpoczynkiem. Dawid wylewa siódme poty, jest bardzo pracowity, uparty w dążeniu do celu, konsekwentny i jest z pewnością przykładem dla innych zawodników. Wierzę, że tą pracą zdoła podbić serca Amerykanów i wejść na ten rynek, pokazać się Polonii, bo ma na pewno papiery na to, żeby walczyć na wysokim poziomie. – mówi Sosnowski.
Jeszcze w 2017 roku, gdy Bosak startował jeszcze na amatorskich ringach, zdołał wygrać turniej organizowany przez najbardziej prestiżową federację bokserską świata – WBC (World Boxing Council). We wrześniu 2019 roku, niespełna 25-letni wówczas Bosak zadebiutował na zawodowym ringu, wygrywając już w drugiej rundzie przed czasem z Davidem Masonem (3-6-0). Gdy wydawało się, że polski pięściarz mieszkający na co dzień w Chicago zrobi kolejny krok w kierunku rozwoju swojej kariery, na przeszkodzie stanęła pandemia covid-19. I to dosłownie, bowiem na dwa dni przed zaplanowaną walką w miejscowości Gary (Indiana, Stany Zjednoczone), wydarzenie zostało odwołane. Miało to miejsce dokładnie 20 marca ubiegłego roku, gdy pandemia zaczęła zbierać swoje największe żniwa w Stanach Zjednoczonych i zaczęto wprowadzać najcięższe restrykcje związane z bezpieczeństwem. Wszystkie masowe imprezy były w tym czasie odwoływane jedna po drugiej, jednakże Polak pozostał w treningu i już niebawem znów zaprezentuje się między linami. Jakie według Sosnowskiego są największe atuty Bosaka?
– Stalowa kondycja, konsekwencja, taka upartość w ringu, cały czas lubi wywierać presję, zawsze jest dobrze przygotowany. Śledzę go na mediach społecznościowych i widzę, że wprowadza do swoich treningów elementy szkoły amerykańskiej i myślę, że to będzie procentować z każdą walką. Tam ma lepszy dostęp do sparingpartnerów i to jest w sumie najważniejsze w tym ostatnim okresie przygotowań. Kibicuję mu bardzo, jestem dobrej myśli i tak jak widzę na jego mediach społecznościowych, naprawdę fajnie to wygląda. Treningi związane z motoryką, z odpowiednim dopasowaniem do treningu siłowego, tak jak wspominałem w Stanach jest łatwy dostęp do sparingpartnerów, a to jest niezwykle istotne na ostatnim etapie przygotowań do walki. – kontynuuje były challenger do tytułu mistrza świata federacji WBC.
Były pięściarz z Warszawy zaznacza również jak bardzo ważnym aspektem w karierze zawodnika jest jego zaplecze. Zaufani ludzie, którzy mają na celu przede wszystkim odpowiednie prowadzenie kariery zawodnika, to nieodłączny element sukcesu.
– Wiadomo jaki poziom jest w Stanach. Warto mieć jakąś zaufaną osobę, trenera, ewentualnie kogoś kto ma pojęcie o boksie, kogoś kto potrafi dobrze przytarczować, ewentualnie skorygować jakiś trening i też zauważyć kiedy Dawid na przykład jest zmęczony, i wtedy dopasować odpowiednio to obciążenie treningowe wedle jego przygotowań, bo to jest kat pracy, nie odpuszcza treningów, a tak jak wspomniałem też wcześniej – odpoczynek również jest formą treningu. Trzeba wiedzieć kiedy robić szybkość, kiedy wytrzymałość, kiedy bardziej siłę i warto byłoby zapytać o jakiegoś specjalistę od tego, ewentualnie poradzić się kogoś. – dodaje.
Właścicielem grupy 4Champs Promotions na której 19 czerwca wystąpi Dawid Bosak, jest doskonale znany polskim kibicom były mistrz świata kategorii ciężkiej, Lamon Brewster. Przypomnijmy, że Amerykanin w 2005 roku pokonał już w pierwszej rundzie Andrzeja Gołotę w swojej trzeciej bezpośredniej obronie pasa WBO. Tak się składa, że przed tą walką, 26-letni wówczas Sosnowski pomagał Brewsterowi w jego przygotowaniach do walki z Gołotą.
– Z Lamonem Brewsterem miałem okazję trenować, sparować i pomagać mu w Las Vegas w przygotowaniach do jego walki z Andrzejem Gołotą. – powiedział Sosnowski.
Wszystkich tych, którzy mieszkają w Chicago i okolicach, bardzo serdecznie zapraszamy do przyjścia na walkę Dawida Bosaka i wspierana naszego rodaka w jego drugiej zawodowej walce. W sprawie biletów na to wydarzenie proszę pisać pod adres mailowy frontoffice@boxingzone.org, lub na nasz facebookowy FanPage. Cena wejściówek to $30.
źródło: inf. własna