Były mistrz świata federacji WBO, kategorii super średniej (super middleweight), Billy Joe Saunders (30-1-0) twierdzi, że Caleb Plant (21-0-0) posiada wszystkie atrybuty, aby w sobotnią noc zszokować świat i pokonać Saula “Canelo” Alvareza (56-1-2) w walce unifikacyjnej o wszystkie cztery tytuły mistrza świata. 

Nie uważam, żeby Canelo był niezwyciężony. Uważam, że Plant ma bardzo dobry bokserski mózg, musi tylko trzymać dystans. Upewnij się tylko, że trzymasz ten dystans, a nie myśl, że go trzymasz, bo to jest różnica, gdy jesteś na światowym poziomie. Musi upewnić się, że jest cały czas w grze. Myślę, że na pewno da dobrą walkę Alvarezowi. – mówi w rozmowie z TalkSport, Billy Joe Saunders. 

Anglik w maju bieżącego roku przegrał z Canelo na gali w San Antonio (Texas, Stany Zjednoczone)tracąc tym samym “zero” w recordzie, na dodatek przegrywając przed czasem. Alvarez  siódmej rundzie złamał oczodół Saundersa, który do ósmej rundy już nie wyszedł. Póki co nie wiadomo czy Anglik w ogóle powróci między liny, gdyż jak twierdzi – jest pięściarzem spełnionym. Saunders służy swoim doświadczeniem i radzi Plantowi jak boksować, aby w końcu zdetronizować świetnego Meksykanina. 

To czas, aby Plant zdał sobie sprawę z tego, że jest na elitarnym poziomie – nie najwyższym. Canelo jest na poziomie elitarnym. Plant ma wszystko, aby sprawić mu problemy. Musi trzymać go na dystans. Trzymaj go przez sześć rund i zakończ mocnym uderzeniem. Ja w przeciwieństwie do niego, jestem mańkutem i to powoduje więcej problemów. Plant jest więc otwarty na więcej kontrataków niż ja. Musi utrzymać swój zasięg w bezpiecznej odległości i ładnie boksować. Później miejmy nadzieję, że sędziowie będą mieli w rękach prawdziwe karty punktowe, a nie imię Canelo. – powiedział Saunders.