W minioną sobotę świat boksu stracił kolejnego wybitnego przedstawiciela. W ten dzień zmarł znakomity i bardzo niedoceniony Mike McCallum. Miał 68 lat. Przyczyny śmierci nie podano. Były zawodowy bokser legitymował się imponującym rekordem a jego kariera potrwała 16 lat. Na świat przyszedł w dniu 7 grudnia 1956 roku w Kingston na Jamajce. Zyskał globalną sławę zdobywając tytuł mistrza świata w trzech kategoriach wagowych. Był znany ze swojej tendencji do zadawania brutalnych ciosów w ciało dzięki czemu cieszył się przydomkiem “Bodysnatcher.”

McCallum zmierzył się z Royem Jonesem Juniorem oraz Jamesem Toneyem. Natomiast Jamajczyka unikali wszyscy ze wspaniałej czwórki – “Fab Four” – czyli Leonard, Hagler, Hearns i Duran.

W 2003 przyjęto Jamajczyka do Hallu Sławy, w tym samym roku co zmarły niedawno George Foreman.

Pięściarz ten był czempionem globu w dywizji super welter (pas WBA od 1984 do 1988), średniej (pas WBC od 1989-1991) jak i półciężkiej (pas WBC 1994-1995). McCallum pokonał takich jak Donalda Curry’a, Juliana Jacksona (obydwaj członkowie Galerii Sław) oraz Miltona McCrory’a i Herola Grahama.