Przed chwilą zakończyła się pierwsza walka karty głównej, na gali w Hollywood (Florida, Stany Zjednoczone), w której zobaczyliśmy faworyzowanego Viktora Fausta (9-0-0) przeciwko doświadczonemu Iago Kiladze (27-6-1). Obaj pięściarze dostarczyli kibicom zgromadzonym w Hard Rock Hotel & Casino oraz tym przed telewizorami sporo emocji, mimo, że ich walka trwała niecałe dwie rundy. 

W pierwszej odsłonie, Faust powalił na deski Kiladze, który nie zamierzał być dłużny Ukraińcowi, i chwilę później sam położył go na matę ringu. Chwilę później, Kiladze po raz kolejny był liczony, jednakże zdołał wytrwać do końca rundy. Po drugim gongu, Kiladze ruszył na Fausta, który po raz kolejny upadł na matę ringu. Następnie, 29-latek ruszył na Kiladze, którego powalił po raz trzeci. Liczący Gruzina, sędzia ringowy, Samuel Burgos przerwał pojedynek, z czym absolutnie nie mógł pogodzić się Kiladze, który zgłaszał swoją gotowość do kontynuowania walki. Faust dopisuje do swojego dorobku dziewiąte zwycięstwo w zawodowej karierze, w tym siódme przed czasem.