W czwartkowe popołudnie w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone), odbyła się konferencja prasowa przed sobotnią galą Matchroom Boxing, w której główne skrzypce zagrają Saul „Canelo” Alvarez (57-2-2), oraz Gennadiy Golovkin (42-1-1). W stawce pojedynku znajdą się wszystkie cztery tytuły (WBO, WBC, WBA, IBF) mistrza świata kategorii super średniej (super middleweight), których bronił będzie Canelo. Transmisję z gali przeprowadzi platforma streamingowa DAZN (w Stanach Zjednoczonych, oraz Kanadzie oprócz miesięcznej subskrypcji, wymagana będzie dodatkowa opłata Pay-Per-View).

Sobotnia walka, będzie dla obu pięściarzy zakończeniem trylogii, która zaczęła się pięć lat temu. Przypomnijmy, iż w pierwszym pojedynku padł kontrowersyjny remis, zaś w drugiej potyczce, również po kontrowersjach, z ręką uniesioną w górze, ring opuścił Alvarez. Poniżej prezentujemy wypowiedzi głównych aktorów sobotniego spektaklu.

Saul „Canelo” Alvarez: To będzie trudna walka, ale nic w życiu nie jest łatwe. Zawsze staram się osiągać to, co trudne do zrealizowania. Byłem bardzo podekscytowany i zmotywowany podczas obozu przygotowawczego, aby zakończyć to przed dwunastą rundą. Mam przed sobą bardzo silnego i trudnego przeciwnika, ale to on będzie moim celem w sobotnią noc. Jutro będą tu tysiące fanów na ważeniu w wypełnionej T-Mobile Arena. To także Dzień Niepodległości Meksyku.

Gennadiy Golovkin: Obaj jesteśmy zawodowymi sportowcami. On preferuje agresywniejszą strategię. Moją strategią będzie na pewno większe doświadczenie. Ring zweryfikuje to, kto jest lepszym pięściarzem. To największa walka zarówno dla mnie, jak i dla Alvareza.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek