Jake Paul (12-2, 7 KO), planuje powrót na bokserski ring, prawdopodobnie w kategorii junior ciężkiej (“cruiserweight”) przed końcem bieżącego 2026 roku; w grę wchodzi również potencjalna walka w kat. ciężkiej z Francisem Ngannou (0-2, 0 KO). Paul pauzuje od grudnia zeszłego roku kiedy poległ przegrywając przed czasem – katem był Anthony Joshua który złamał mu szczękę. Chodzą głosy, że Paul już wrócił na salę treningową. Pięściarz ten jest pod promocją “Most Valuable Promotions” (MVP).
Nakisa Bidarian – partner biznesowy Jake’a Paula – jest zdania że zawodnik skupia się na wadze junior ciężkiej poza potencjalną walką z Ngannou. Tak czy inaczej, celem Jake’a Paula, wg Bidariana, jest powrót przed końcem 2026. Jake wielokrotnie krytykował Ngannou – byłego mistrza wagi ciężkiej federacji UFC (Mieszane sztuki walki). Ngannou poniósł bokserskie porażki z Tysonem Furym i Anthonym Joshuą. Podczas marcowej konferencji prasowej w Los Angeles, promującej nadchodzącą galę MVP Rondy Rousey, Jake sprowokował Ngannou, mówiąc, że ten uciekł przed nim. A Ngannou na to odparł, że teraz chce pokonać Paula.
Jake Paul to człowiek który co prawda zyskał sławę online i to dzięki internetowi mógł tak wkroczyć do boksu w sposób jaki wkroczył. Co prawda jest celebrytą, ale w odróżnieniu od inncyh celebrytów podejmuje się trudu treningów i wychodzenia do ringu. Zapłacił już ogromną cenę, bo złamana szczęka to poważna sprawa, a były nawet wieści, że do powrotu Paula nie dojdzie właśnie przez ową szczękę. Czas pokaże, oby facet w pełni wyzdrowiał jeśli jeszcze to się nie stało, ale ogólnie rzecz biorąc Jake Paul pewnego poziomu w boksie raczej nie przeskoczy. Ma 29 lat. A jego potencjalny rywal, wsp. Ngannou, jest o 10 lat starszy.