Sergey Lapin, będący jednym z opiekunów Oleksandra Usyka (19-0-0) twierdzi, że Ukrainiec w przyszłorocznym rewanżu przeciwko Anthony’emu Joshua (24-2-0) spisze się jeszcze lepiej, niż w ich wrześniowej potyczce. Przypomnijmy, że Usyk trzy miesiące temu pewnie pokonał na punkty Anglika, odbierając mu mistrzowskie pasy WBO, WBA, oraz IBF, kategorii ciężkiej (heavyweight).
– Pomimo tego, że Usyk ma ogromne doświadczenie, on cały czas się poprawia. Poprawia się z każdym kolejnym dniem na treningu. Widziałem i wiem do czego on tak naprawdę jest zdolny, a w jego walce z Joshuą, widzieliśmy tylko 60-70 procent jego potencjału, więc on naprawdę może być tylko lepszy. Szczerze? W walce z Usykiem widziałem najlepszego Joshuę od lat. To zawodnik, który ma silną wolę i charakter. W stawce vył wszystkie pasy, on wszedł ze wszystkim i przegrał. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego większość sceptyków pięściarskich twierdzi, że to zła strategia Joshuy pozwoliła wygrać Usykowi. – mówi Lapin.
Rewanż pomiędzy Usykiem, a Joshuą planowany był początkowo na marzec 2022 – tak przynajmniej wynikało ze słów promotora Anglika, Eddie’go Hearna. Można było jednak spodziewać się, że termin może się przedłużyć i na ten moment mówi się o tym, że do ponownej konfrontacji obu pięściarzy ma dojść do końca pierwszej połowy nadchodzącego roku. Wieloletni doradca Usyka jest przekonany, że 34-latek cały czas rozwija swoje bokserskie rzemiosło.
– Znam Oleksandra od ponad dwudziestu lat. Byłem razem z nim i widziałem wszystko jego bokserskie sukcesy. Jedną z rzeczy, które go wyróżniają jest to, że przetwarza informacje dostosowując się bardzo, bardzo szybko do swojego przeciwnika, szybciej niż przeciwnik do niego. Czasem wydaje mi się, że jest z innej planety. Jest po prostu tak dobry. – powiedział Lapin.
źródło: mybettingsites