Nie dojdzie do skutku zaplanowana na najbliższą sobotę walka pomiędzy Andrew Moloney’em (27-4-0), a Argim Cortesem (27-4-2). Pojedynek miał mieć status eliminatora do walki o tytuł mistrza świata wagi super muszej (super flyweight) z ramienia organizacji IBF, jednakże ze względu na nieprofesjonalne podejście ze strony meksykańskiej grupy Promociones Zanfer, Moloney był zmuszony wycofać się z konfrontacji.
Nie kontuzja, nie choroba, ani żaden podobny powód jest przyczyną wycofania się Moloney’a z walki o niezwykle wysoką stawkę. Do walki pomiędzy Australijczykiem, a Meksykaninem miało pierwotnie dojść 19 lipca na gali w Durango (Meksyk). Następnie, termin zmieniono na 9 sierpnia, a jeszcze później na tydzień później. Na parę dni przed planowanym starciem, grupa Zanfer przekazała zespołowi Moloney’a, żeby ten udał się jednak do miasta Meksyk, oddalonego od Durango o 800km, bowiem to tam dojdzie do jego konfrontacji z Cortesem.
Dla Australijczyka to było jednak już zdecydowanie za wiele. Daleka podróż, plus zbijanie wagi mogłoby znacznie wpłynąć na jego dyspozycję w dniu walki, wobec czego zdecydował wraz ze swoim zespołem, iż nie będzie przystawał na ciągłe zmiany planów, tym bardziej na parę dni przed walką. Na ten moment nie wiadomo jak na całą sytuację zareaguje organizacja IBF, a na ten moment zespół Moloney’a wstrzymuje się od jakichkolwiek komentarzy.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org