Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych, Nigel Benn, zabrał głos po zwycięstwie swojego syna Conora Benna (24-1-0) nad Chrisem Eubankiem Jr (35-4-0). i skierował mocne słowa w stronę seniora rodu, będącego zresztą jego rywalem sprzed lat. Benn nie przebierał w słowach, oskarżając Eubanka Sr. o skupianie się na świetle reflektorów zamiast na wspieraniu syna.
– On stara się wciągnąć całe powietrze z pokoju. On nie dba o swojego syna, on po prostu uwielbia błyszczeć w świetle reflektorów. – nie gryzł się w język Nigel Benn na konferencji prasowej po sobotniej walce.
Zwycięstwo Conora Benn nastąpiło w kontekście odnowionej rywalizacji między rodzinami Benn i Eubank. Podczas oficjalnych wydarzeń promujących walkę wystąpił między innymi Chris Eubank Sr., co zdaniem Nigela Benna tylko podgrzało atmosferę konfliktu. W rozmowie Benn przyznał, że dla niego to całe zamieszanie jest wyczerpujące.
– Kiedy próbował podać mi rękę, pomyślałem: – nie gram w twoje gierki, koleś. To jest idiota. Cytuje Pismo Święte i nie ma nawet pojęcia, o czym mówi. Mam już ich dość i dobrze, że to już koniec tego wszystkiego. – dodaje Benn.
Benn przywołał także wcześniejsze komentarze Eubanka Sr. dotyczące samego Conora – jego waga, przygotowania czy medialne zapowiedzi miały być, zdaniem Benna, jedynie elementem show, a nie rzeczywistym wsparciem.
Nigel Benn podkreślił, że choć syn odniósł zwycięstwo, to on sam nie zamierza prowadzić więcej dialogu z Chrisem Eubankiem Sr. Konflikt między rodzinami pozostaje więc otwarty, mimo sportowego triumfu i zakończenia jednej z ważnych kart w historii brytyjskiego boksu. Dodatkowym źródłem napięć były wcześniejsze wypowiedzi Eubanka Sr. dotyczące Conora. W licznych wywiadach sugerował on, że Benn nie powinien walczyć w wyższych kategoriach wagowych, kwestionował jego przygotowanie oraz publicznie krytykował decyzje jego zespołu. Eubank Sr. poruszał również temat umownych limitów, naciskał na niższe limity w umownej wadze i przestrzegał Conora przed zagrożeniami zdrowotnymi, co Bennowie odbierali jako medialne gierki i próbę destabilizacji przed walką.
Rywalizacja sportowa jednak przybrała wymiar równowagi. Po ostatnim zwycięstwie Conora Benna, obaj mają teraz bilans 1-1 w bezpośrednich starciach. To automatycznie otwiera drogę do rozmów o potencjalnym trzecim pojedynku, który naturalnie domknąłby historię drugiego pokolenia legendarnego brytyjskiego konfliktu i choć póki co nic na ten temat się w ogóle nie mówi, nikt z pewnością nie wyklucza takiej ewentualności.
Jeśli do takiej walki dojdzie, zainteresowanie ze strony kibiców i mediów będzie ogromne. Trzecia odsłona rywalizacji Benn vs Eubank przyciągnęłaby uwagę zarówno “niedzielnych kibiców”, jak i oddanych fanów boksu, a potencjalne zyski finansowe — dla zawodników, promotorów i platformy streamingowej DAZN, byłyby znaczące.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: boxingzone2020@gmail.com