Pełnoprawny mistrz świata federacji WBC, Niemiec Agit Kabayel (27-0-0, 19 KO), stanie do pierwszej obrony mistrzowskiej w wadze ciężkiej za niewiele ponad dwa miesiące – w sobotę 28 listopada. Do ringu Kabayel będzie wchodził po 10-miesięcznej przerwie. W styczniu br. Kabayel, wówczas tymczasowy mistrz WBC, spotkał się właśnie z naszym Damianem Knybą z którym wygrał po kontrowersyjnym przebiegu walki. Kilka miesięcy później, genialny Ukrainiec Ołeksandr Usyk zrzekł się swoich pasów mistrza świata wagi ciężkiej w tym organizacji WBC, co sprawiło iż Niemiec o kurdyjskich korzeniach został ogłoszony jako pełnoprawny czempion globu tejże organizacji. Innymi słowy, został Kabayel podniesiony do statusu pełnoprawnego mistrza świata, podobnie jak w zeszłym tygodniu nasz rodak Michał Cieślak. 

W dniu 28 listopada br. Agit Kabayel będzie bronić tytułu w Rudolf Weber Arena w Oberhausen w rodzimych Niemczech. Jednak przeciwnik jego nie został jeszcze potwierdzony. Intrygujące jest to, że blisko statusu przeciwnika Kabayela do tej pierwszej obrony był ostatnio zwycięski reprezentant Albanii Nelson Hysa 25–0, 23 KO). ale wycofał się; gdyby jednak przyjął pojedynek i zawalczył, stałby się pierwszym Albańczykiem który stanął do walki o czempionat w królewskiej kategorii.

Nie tylko to, Hysa mógłby w dodatku sprawić uczucie ekscytacji albańskim kibicom w ciągu zaledwie czterech miesięcy, ponieważ w środku lata inny Albańczyk – Kristian Prenga – skrzyżował rękawice z Anthonym Joshuą którego dwukrotnie posłał na deski w pierwszej rundzie zanim poległ. Odnośnie Hysy, jeżeli Kabayel podczas obrony z innym rywalem zaprezentuje się słabiej, Nelson i kibice albańscy mogą naprawdę wtedy mocno żałować szansy. Wielu powie, że sytuacja Kownackiego sprzed siedmiu lat się kłania. Wtedy Kownacki rzekomo był szykowany jako rywal Joshuy, ale ostatecznie Andy Ruiz Jr. 1 czerwca 2019 zawalczył i pokonał Joshuę stając się mistrzem.

Czy zawalczenie przed własną publicznością, co Kabayel już oczywiście robił, okaże się dodatkową presją dla niego bo tym razem będzie musiał jako mistrz bronić? Tu właśnie przyjdzie prawdziwe przetestowanie jego psychiki. Czas pokaże i oczywiście nikt nikomu źle nie życzy, najważniejsze dla kibiców wagi ciężkiej ogólnie jest fakt – że dzieje się – obrony, walki itp. O to chodzi.