Według mistrza świata WBO, kategorii super średniej (super middleweight), Billy’ego Joe Saundersa (30-0-0), jego rodak Callum Smith (27-1-0) nie powinien brać walki z Saulem “Canelo” Alvarezem (55-1-2) z raptem pięciotygodniowym wyprzedzeniem. Przypomnijmy, że do walki tej doszło w grudniu ubiegłego roku, a Canelo nie zostawił wówczas żadnych wątpliwości i bez najmniejszych problemów wypunktował Smitha, zdobywając tym samym jego pas WBA oraz wakujący tytuł federacji WBC. 

Mogę tylko pomyśleć jak cholernie duże pieniądze mu zaoferowano. Myślę, że prawdopodobnie znalazł się w takiej sytuacji jak ja – poszedł drogą pieniężną. Nie uważam, żeby Canelo był najlepszy, choć nic mu nie odbieram. Jeśli bierzesz jednak takiego pięściarza jak on, potrzeba dwóch miesięcy, żeby dojść do tego z czym to się wiąże. Weźmiesz walkę z pięciotygodniowym wyprzedzeniem, pakujesz torby, jesteś w samolocie, jesteś tam, zajmujesz się sprawami medialnymi, później wchodzisz ringu z włączonymi światłami i nie wiesz co się dzieje. Nie nie nie, to nie jest dobre przygotowanie. – mówi Saunders.

Saunders ocenia pojedynek Smitha z Alvarezem, mimo, że praktycznie w ogóle go nie oglądał. Popularny “BJS” twierdzi, że wystaczyła mu jedynie chwila, aby zobaczyć co nie zagrało w walce swojego rodaka z uważanym za najlepszego bez podziału kategorie wagowe Canelo. 

Mogę przedstawić swoją opinię na temat tego co się tam wydarzyło. Będąc szczerym, nie mogę tak naprawdę przedstawić wam pełnej opinii na ten temat, bo obejrzałem jedynie momenty tej walki, jakieś dwie minuty, później wyłączyłem. Uważam Calluma Smitha za wojownika, on opierał się na swojej sile i warunkach fizycznych, a to tak nie działa. Plan gry był zły, oraz Smith źle walczył. – powiedział Saunders. 

Do walki Canelo z Saundersem dojdzie już w najbliższą sobotę (8 maja) na stadionie AT&T w Arlington, nieopodal Dallas, w Teksasie. W stawce znajdą się trzy tytuły mistrza swiata kategorii super średniej, WBC oraz WBA należące do Alvareza, oraz WBO, w którego posiadaniu znajduje się Saunders. Na gali obecny będzie redaktor naczelny BoxingZone.org, Michał Adamczyk. 

źródło wypowiedzi: dazn