Szef grupy Matchroom Boxing, Eddie Hearn poinformował, że Tony Yoka (11-0-0) zdecydował się przyjąć ofertę walki z Filipem Hrgovicem (14-0-0) w ostatecznym eliminatorze do tytułu mistrza świata kategorii ciężkiej (heavyweight), z ramienia federacji IBF. Przed Francuzem, propozycję walki z Chorwatem dostali będący na szczycie rankingu Luis Ortiz (34-2-0), oraz Joseph Parker (30-2-0) – obaj jednak odmówili walki z Hrgovicem.

Pierwszy z wymienionych, swoją decyzję tłumaczył kontuzją ręki, a konkretnie złamaniem, do którego miało dojść po niedawnej walce z Charlsem Martinem (28-3-1). Jeśli walka miałaby odbyć się na DAZN, Hearn musi znależć porozumienie z Bobem Arumem (Top Rank), który zajmuje się promocją Tony’ego Yoki. Chodzi oczywiście o prawa telewizyjne. Top Rank swoje gale pokazuje na antenach ESPN.

Ciąglę powtarzam, że ten kto powalczy z Hrgovicem, i jeśli go pokona, będzie miał trzydzieści pięć procent statusu w negocjacjach z obecnym mistrzem Oleksandrem Usykiem, lub być może z Anthony’m Joshua. Jest to więc zachęcające. Yoka chce walki z Hrgovicem. Rozmawialiśmy już z Top Rank o tej walce. To świetna walka. Mam nadzieję, że uda nam się do tego doprowadzić. – powiedział Hearn, dla IFL TV.

Yoka w przeszłości dwukrotnie miał okazję walczyć z Hrgovicem, jeszcze w czasach amatorskich. Dwukrotnie również, to właśnie Francuz wygrywał z Chorwatem, a ostatnio miało to miejsce w 2016 roku, na Igrzyskach Olimpijskich w Rio De Janeiro. Obaj swoje zawodowe kariery rozpoczęli w 2017 roku, i nie póki co wygrali swoje wszystkie dotychczasowe pojedynki.