We wtorkowe popołudnie w Los Angeles odbyła się pierwsza konferencja prasowa przed ogłoszoną na 24 lipca galą w Las Vegas, podczas której dojdzie do trzeciej walki pomiędzy obecnym mistrzem świata Tysonem Fury’m (30-0-1), a Deontay’em Wilderem (42-1-1). Podczas konferencji obaj pięściarze przyszli ze swoimi trenerami, a Fury’emu towarzyszył jeszcze jego współpromotor, Bob Arum.

Wilder, były mistrz świata królewskiej dywizji, który w lutym ubiegłego roku stracił tytuł na rzecz Fury’ego, nie miał ochoty rozmawiać, za to raz po raz popijał wodę, ruszając głową z założonymi na uszy słuchawkami. Pięściarz z Alabamy, który od porażki z Fury’m nie pojawił się między linami, był pytany jako pierwszy przez prowadzącego spotkanie Jimmy’ego Lennona Jr.

Chciałbym podziękować mojemu Panu i Zbawicielowi, Jezusowi Chrystusowi. Chciałbym podziękować mojemu świetnemu zespołowi. Chciałbym również przekazać to samo mojemu mocnemu zespołowi prawnemu. – nawiązywał do rozstrzygniętej po myśli Wildera sprawy odnośnie trzeciej walki z Fury’m, następnie kontynuował: Spójrzcie, wystarczy to powiedzieć: Czas odciąć mu głowę. Nadejdzie 24 lipca, nastąpi rozlew krwi. Kupcie bilety już teraz. Zobaczymy się wkrótce. – powiedział “Bronze Bomber”.

Następnie Wilder ignorował już pytania kierowane przez Crystinę Poncher, a głos zabierał wtedy jego nowy trener, Malik Scott, który oznajmił, że rozmowa już dobiegła końca i teraz jest czas na interesy, choć sam był niezwykle rozmowny podczas konferencji.

Wilder jest bardzo uparty. Wiecie co mam na myśli? Wrócił i poświęcił swoje życie i wszystko swojemu rzemiosłu, ale jak większość legend, lub jak większość utalentowanych ludzi tak mają. Nawet Fury, mają ze sobą coś wspólnego. Wiele osób myśli, że Wilder jest szalony. Większość takich ludzi – Marvin Graye jest jednym z moich ulubionych artystów wszechczasów pod względem muzycznym. Michael Jackson – każdy z nich coś ma. Ale co do mnie: tak długo jak Deontay Wilder daje mi na siłowni to czego chcę, tak długo jak daje mi to o co proszę podczas sparingu, nie przejmuję się uporem. Tak długo, jak wykonamy tę pracę, bo przed nami spore zadanie, a moją i jego pracą jest upewnienie się, że zostanie ona wykonana. – powiedział Scott.

Tyson Fury przyszedł na konferencję uśmiechnięty i jak zwykle pewny siebie. Anglik skomentował zachowanie Wildera i nie zapomniał wbić mu przysłowiowej szpilki na blisko czterdzieści dni przed walką.

To pokazuje jak słabą psychicznie jest on osobą i co stało się z nim po ostatniej walce, jak podziałało to na niego emocjonalnie i wywarło fizyczny wpływ na jego życie. . Przez jakiś czas się o niego martiwiłem po tej porażce jaką mu sprawiłem. On teraz siedzi sobie z założonymi słuchawkami i nie chce odpowiadać na żadne pytania. To zależy od niego, ale ja jestem tutaj po to, aby sprzedać tę walkę i rozmawiać z dziennikarzami, tak jak zawsze. Tak więc, jeśli Wilder nie chce angażować się w tę konferencję, pozwólcie mi wziąć w niej udział jako Deontay Wilder. Zagram podwójną postać, jeśli chcecie. Jestem w tym całkiem dobry. Będę więc Deontay’em Wilderem i Tysonem Fury’m. Zagrajmy w taką małą grę. – powiedział “Gypsy King”.