Ostatnio poinformowano iż Meksykanin Emanuel Navarrete (40-2-1, 33 KO) i Amerykanin O’Shaquie Foster (25-3, 12 KO), uzgodnili warunki pojedynku unifikacyjnego w którego stawce mają znajdować się trzy pasy mistrzowskie w kategorii superpiórkowej (zakładając że wszystko zostanie dogadane). Hitowy bój ma się odbyć 24 października br. w znanej hali Alamodome w San Antonio (Teksas, USA). Starcie to zestawia ze sobą Navarrete – mistrza federacji IBF i WBO – oraz Fostera, czempiona WBC, tworząc jedno z ciekawszych zestawień w limicie do 130 funtów. Navarrete zajmuje miejsce pierwsze w rankingu magazynu “The Ring” w tej kategorii wagowej, wyprzedzając o jedną pozycję właśnie Fostera co sprawia, iż ​​zwycięzca ich walki cieszyć się będzie mocnymi argumentami, by uważać się za najlepszego pięściarza tej kategorii wagowej.

Trzeba jednak zaznaczyć, że kwestia pasów w stawce nie została jeszcze rozstrzygnięta. Organizacja WBO nakazała Navarrete’owi przystąpienie do rewanżu z Charlym Suarezem (19-0-0, 11 KO); a to oznacza, że Meksykanin może zostać zmuszony do zwakowania pasa, jeśli zdecyduje się na pojedynek z Fosterem zamiast wywiązać się z obowiązkowego pojedynku właśnie z pretendentem wyznaczonym przez federację. Stawką może być również tytuł wsp. czasopisma “RING” co wynika z pozycji rankingowej obu zdolnych zawodników. 

Wielka niewiadoma jest taka, czy należący do Navarrete’a pas wersji WBO będzie w stawce w starciu z Fosterem. Mimo tego, jeżeli owe starcie dojdzie do skutku, a wszystko wskazuje na to że oficjalnie ogłoszenie niebawem, kibiców czeka prawdziwa ringowa frajda.