Szwedzka nadzieja wagi ciężkiej (heavyweight), Otto Wallin (22-1-0), wystąpi w najbliższą sobotę (5 lutego) na gali w Cardiff (Walia), a jego rywalem będzie Kamil Sokołowski (11-24-2). Organizatorzy zbliżającej się gali poinformowali w niedzielę, iż takie zestawienie znajdzie się na karcie walk. Wallin ostatnim razem boksował w lutym zeszłego roku, kiedy to pewnie wypunktował na dystansie dwunastu rund byłego pretendenta do tytułu mistrza świata kategorii ciężkiej (heavyweight), Dominica Breazeale’a (20-3-0).
Sokołowski przywykł do przyjmowania walk “za pięć dwunasta”, wobec czego liczy się z tym co może go czekać. Nasz rodak mieszkający na wyspach brytyjskich rzadko kiedy przegrywa przed czasem, a dobra postawa na tle Wallina może pozwolić mu w przyszłości dostać jeszcze kilka ciekawych pojedynków. 35-letni Polak w swojej ostatniej walce nieznacznie przegrał na punkty z Ihor’em Shevadzutskyi’m (9-0-0), a miało to miejsce w grudniu zeszłego roku na gali w miejscowości Browary na Ukrainie.
Głównym pojedynkiem podczas nadchodzącej gali w Cardiff będzie pojedynek pomiędzy Chrisem Eubankiem Jr (31-2-0), a Liamem Williamsem (23-3-1). Jak kilka dni temu informował Chris Mannix z DAZN, zwycięzca tej potyczki może uzyskać status pretendenta do walki z Zhanibkiem Alimkhanuly’m (11-0-0) o wakujący pas federacji WBO kategorii średniej (middleweight). Wszystko zależy jednak od tego czy obecny mistrz Demetrius Andrade faktycznie zostawi pas i zdecyduje się na starty w wadze super średniej (super middleweight), a ponoć wszystko ku temu zmierza.