Walka unifikacyjna o trzy tytuły mistrza świata, kategorii półśredniej (welterweight), pomiędzy czempionem federacji WBA, Yordenisem Ugasem (27-4-0), a posiadaczem pasów WBC, oraz IBF, Errolem Spence’m Jr (27-0-0) zaplanowana jest na pierwszy kwartał tego roku. 35-letni Ugas, uskrzydlony ubiegłorocznym zwycięstwem nad Manny’m Pacquiao (62-8-2), jest przekonany, że może zdetronizować Spence’a Jr, który przy Terence’ie Crawfordzie (37-0-0), uchodzi za bezsprzenie najlepszego zawodnika w dywizji do 147 funtów.
– W stu procentach, mogę wygrać tę walkę. Nie wygrasz danej walki, jeśli nie będziesz walczył. To będzie trudna i ciężka walka, ale moje nastawienie jest takie, aby toczyć ciężkie walki, i abym mógł dać z siebie wszystko. Będzie bardzo ciężko, ale już się do tego przygotowuję. Cieszę się, że będę mógł walczyć z jednym z najlepszych zawodników, bez podziału na kategorie wagowe. Czuję się wyróżniony i podekscytowany tym wszystkim. – powiedział w rozmowie z Georgie’m Ebro, Ugas.
Pierwotnie, w sierpniu ubiegłego roku, to Spence miał skrzyżować rękawice z Pacquiao, jednakże na kilkanaście dni przed walką, nabawił się bardzo poważnego urazu oka, który wykluczył go z walki przeciwko “Pacmanowi”. Ugas, bez chwili zawahania przyjął wówczas ofertę, jako zastępstwo dla Amerykankna, i sprawił niemałą niespodziankę, pokonując legendę filipińskiego boksu, jednogłośną decyzją sędziów. Spence Jr, ostatnim razem między linami, zameldował się na początku grudnia 2020 roku, kiedy to na gali w rodzinnym Arlington (Texas, Stany Zjednoczone), pokonał na punkty Danny’ego Garcię (36-3-0).