Wiele wskazuje na to, że pierwszego stycznia przyszłego roku, Luis Ortiz (32-2-0) skrzyżuje rękawice z byłym mistrzem świata kategorii ciężkiej (heavyweight), Charles’em Martinem (28-2-1). Jak podaje Mike Coppinger z ESPN, obaj zawodnicy uzgodnili już warunki umowy i mają spotkać się w ringu pierwszego dnia nadchodzącego roku na gali w Hollywood (Florida, Stany Zjednoczone). 

Oznacza to, że w 2021 roku Ortiza nie zobaczymy między linami, podobnie z resztą jak Martina, który swoją ostatnią walkę stoczył w lutym ubiegłego roku na gali Deontay Wilder vs Tyson Fury II. Ortiz pauzuje już ponad rok, od czasu, gdy już w pierwszej rundzie znokautował Alexandra Floresa (18-3-1) na gali w Los Angeles (California, Stany Zjednoczone). Doświadczony Kubańczyk nie musiał się wówczas szczególnie starać – jego przeciwnik nie postawił praktycznie żadnego oporu, a Ortiz udanie powrócił wtedy po porażce z rąk Deontay’a Wildera (42-2-1).