Już w piątek, 4 września, w Prudential Center w Newark (New Jersey, Stany Zjednoczone) dojdzie do niezwykle interesującego pojedynku w wadze ciężkiej (heavyweight). Najlepszy obecnie polski pięściarz królewskiej dywizji, Damian Knyba (17-1-0) zmierzy się z byłym zunifikowanym mistrzem świata Andy’m Ruizem Jr. (35-2-1). Walka została zakontraktowana na dwanaście rund i będzie głównym wydarzeniem gali transmitowanej w Newarkprzez TNT, truTV oraz platformę DAZN.

Dla 30-letniego Polaka będzie to zdecydowanie największa walka w zawodowej karierze. Knyba wraca do ringu po pierwszej porażce, której doznał w styczniu, przegrywając przez kontrowersyjne przerwanie w trzeciej rundzie z Agitem Kabayelem (27-0-0). Teraz mierzący 201 centymetrów Polak stanie przed szansą na bardzo szybki powrót do gry o najwyższą stawkę w królewskiej kategorii wagowej.

Rywal Knyby nie wymaga większego przedstawiania. Andy Ruiz Jr. przeszedł do historii w czerwcu 2019 roku, kiedy sensacyjnie zatrzymał Anthony’ego Joshuę (30-4-0) i zdobył mistrzowskie pasy IBF, WBA oraz WBO w wadze ciężkiej. Od tamtego czasu jego kariera wyraźnie jednak zwolniła. Od porażki w rewanżu z Joshuą pod koniec 2019 roku Ruiz stoczył zaledwie trzy pojedynki, a po raz ostatni pojawił się w ringu w sierpniu 2024 roku, remisując decyzją większościową z Jarrellem Millerem (28-1-2).

36-letni Amerykanin meksykańskiego pochodzenia przekonuje, że nadal wierzy w możliwość ponownego zdobycia mistrzostwa świata. Przed pojedynkiem z Knybą podkreśla, że jest zdrowy, skoncentrowany i zmotywowany, a zwycięstwo w Newark ma być początkiem jego kolejnego marszu w kierunku najważniejszych pasów w wadze ciężkiej. Knyba również nie ukrywa, jak duże znaczenie ma dla niego piątkowy pojedynek.

– Naprawdę wierzę w siebie przed tą walką. Wiem, że to moja szansa, aby dostać się tam, gdzie chcę być. Stawiam sobie bardzo wysokie cele i mam wobec siebie duże wymagania. Takie możliwości są błogosławieństwem i nigdy bym z nich nie zrezygnował. Jestem gotowy– powiedział Polak. 

Bukmacherzy widzą w roli faworyta recz jasna Ruiza, jednak Knyba będzie miał po swojej stronie zdecydowaną przewagę warunków fizycznych. Dla Polaka zwycięstwo nad byłym mistrzem świata byłoby najcenniejszym skalpem w karierze i mogłoby całkowicie zmienić jego pozycję w światowe wadze ciężkiej. Dla Ruiza porażka z kolei oznaczałaby ogromny cios w plany ponownej walki o mistrzowski tytuł.

Na gali w Newark dojdzie także do ciekawego starcia w wadze średniej pomiędzy Vito Mielnickim Jr. (23-1-0) a Austinem Williamsem (20-2-0). Na karcie walk znalazł się również niepokonany Alan Chaves (22-0-0), który zmierzy się z Eridsonem Garcią (23-2-0). 

Początek głównej części gali zaplanowano na 7PM czasu środkowoamerykańskiego (2 nad ranem z piątku na sobotę czasu polskiego). Wyjścia Ruiza i Knyby do ringu planowane jest na  okolo 10PM (5 rano czasu polskiego, choć godzina może ulec zmianie w zależności od przebiegu wcześniejszych pojedynków. 

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: 

boxingzone2020@gmail.com