Federacja World Boxing Organization (WBO) podała oficjalnie do wiadomości, że mistrz świata dywizji super półśredniej (super welterweight) Jermell Charlo (35-1-1) w swojej kolejnej walce zobowiązany jest zmierzyć się z Timem Tszyu (21-0-0). WBO mianowało bowiem Australijczyka jako obowiązkowego pretendenta do tytułu. Obie strony mają czas do 20 czerwca, aby znaleźć porozumienie. Jeśli Charlo podejmie decyzję, iż nie będzie bronił mistrzowskiego pasa, będzie on musiał zostawić tytuł, a Tszyu stoczy walkę z innym wyznaczonym przez WBO pięściarzem o wakujący pas. W tym momencie na drugim miejscu w rankingu zaraz po Tszyu znajduje się Liam Smith (31-3-1).

Charlo znajduje się w posiadaniu wszystkich czterech tytułów mistrza świata kategorii do 154 funtów po tym jak 14 maja znokautował na gali w Carson (California, Stany Zjednoczone) Briana Castano (17-1-2). Tszyu zadebiutował z kolei na amerykańskim ringu pod koniec marca pewnie pokonując na punkty Terrella Guashę (22-3-1). Australijski pięściarz nie ustrzegł się jednak błędów i był liczony w pierwszej rundzie.

Autor: Michal Adamczyk