Sobotnia walka pomiędzy Roimanem Villą (26-1-0), a Rashidi’m Ellisem (24-1-0) zdecydowanie skradła show całej gali w Capital One Arena w Waszyngtonie (DC, Stany Zjednoczone). Jeśli któryś z kibiców przeoczył sobotnią walkę pomiędzy dwoma pięściarzami, z pewnością ma czego żałować. Przed ostatnią, dwunastą rundą, to Ellis prowadził na kartach sędziowskich i znajdował się na najlepszej drodze do tego, aby odnieść końcowy triumf w zakontraktowanym na dwanaście rund pojedynku, kategorii półśredniej (welterweight).
Narożnik Villi, podpowiadał zawodnikowi przed ostatnią rundą, iż tylko nokaut może pozwolić mu wygrać sobotnią walkę. Co prawda, Villa nie znokautował swojego przeciwnika, ale aż dwukrotnie powalił go na deski, dzięki czemu zdołał on wygrać decyzją większości sędziów.
– Ellis był twardym pięściarzem. Dużo się rusza i mocno bija. Przez pierwsze kilka rund byłem trochę spięty, ale później wrzuciłem na luz. Byłem z nim jak równy z równym od pierwszej rundy. Wiem, że zawodnicy tacy jak on, czyli pięściarze szybcy, prędzej czy później opadną z sił, a ja właśnie to wykorzystałem. – powiedział po walce, Villa.
Raczej nikt nie powinien mieć wątpliwości co do tego, iż sobotnia walka pomiędzy Ellisem, a Villą, dostarczyła najwięszych emocji fanom zgromadzonym w Capital One Arena, oraz kibicom zgromadzonym przed telewizorami. VIlla, który mimo wszystko przegrywał do jedenastej rundy na kartach sędziowskich, potrafił wyciągnąć wnioski, zachować zimną głowę i co istotne – posłuchał wskazówek trenera, dzięki czemu odniósł najważniejsze zwycięstwo w swojej zawodowej karierze, znacznie przybliżając się do walki o tytuł pełnoprawnwego mistrza świata, kategorii półśredniej (welterweight). Villa wyraził również zainteresowanie ewentualną walką rewanżową przeciwko Ellisowi.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek
RELATED
DERECK CHISORA: CAŁY CZAS CIESZĘ SIĘ TYM CO ROBIĘ15/12/2021In “Aktualności”
MCKINSON PO PORAŻCE Z ORTIZEM: NIGDY NIE SĄDZIŁEM, ŻE ZOSTANĘ ZATRZYMANY07/08/2022In “Aktualności”
LUKE CAMPBELL: TO BYŁO NAJCIĘŻSZE UDERZENIE, JAKIM KIEDYKOLWIEK ZOSTAŁEM TRAFIONY.03/01/2021In “Aktualności”