Były pretendent do tytułu mistrza świata organizacji WBO, kategorii junior ciężkiej (cruiserweight), startujący obecnie w dywizji ciężkiej (heavyweight), Michael Hunter (20-1-2) chciałby powrócić do ringu w wielkiej walce, a taką może mu zapewnić starcie z byłym czempionem globu królewskiej dywizji, Josephem Parkerem (31-3-0). Amerykanin w rozmowie z Behind The Gloves potwierdził, że jest zainteresowany walką z Nowozelandczykiem, a ich pojedynek z pewnością dostarczyłby kibicom wielu emocji.

– Jesteśmy na dobrej drodze, aby zrobić coś dobrego. Miejmy nadzieję, że wkrótce do tego dojdziemy, a może być to w następnej kolejności Joseph Parker. – powiedział Hunter.

Joseph Parker, równe trzy i pół tygodnia temu, pewnie pokonał na punkty Jacka Massey’a (20-2-0) podczas gali w Manchesterze (Anglia), jednakże mimo to, znajduje się on poniekąd na rozdrożu swojej kariery – mówiąc oczywiście o ścisłej czołówce, w której jeszcze kilka lat temu się znajdował. 31-letni Nowozelandczyk, we wrześniu ubiegłego roku doznał najcięższej porażki w swojej dotychczasowej karierze, przegrywając pierwszy raz przed czasem, a jego pogromcą okazał się wówczas Joe Joyce (15-0-0). Parker przegrał przez ciężki nokaut w jedenastej rundzie, przez co znacznie oddalił się od swojej kolejnej szansy na walkę o tytuł mistrza świata.

Michael Hunter, to z kolei pięściarz, który zdecydowanie nie unika wyzwań, choć jego kariera z niewiadomych przyczyn nie toczy się tak, jakby sam pięściarz mógł sobie to zaplanować. Amerykański pięściarz, ostatnim razem zaprezentował się między linami na początku grudnia 2021 roku, ledwo remisując z przeciętnym zawodnikiem wagi ciężkiej, Jerry’m Forrestem (26-6-2). Hunter w ringu wyglądał wówczas słabo, a jego forma fizyczna była daleka od ideału. 33-letni dziś zawodnik, ma mimo wszystko w swoim pięściarskim CV zwycięstwa nad takimi pięściarzami jak Martin Bakole (18-1-0), czy Sergey Kuzmin (18-2-0).

Hunter zremisował również końcem 2019 roku z Alexandrem Povetkinem (36-3-1), co spotkało się z nieprzychylna opinią fanów, według których Amerykanin był w tej walce duży lepszy od rosyjskiego weterana. Hunter, swoją jedyną porażkę na zawodowstwie, poniósł w 2017 roku, przegrywając jednogłośną decyzją sędziów z Oleksandrem Usykiem (20-0-0), a stawką ich pojedynku był pas mistrza świata federacji WBO, kategorii junior ciężkiej.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org