Były mistrz świata dywizji super piórkowej (super featherweight), oraz lekkiej (lightweight), Jose Pedraza (29-4-1) nie wystąpi w zaplanowanej na 10 grudnia gali w Madison Square Garden w Nowym Jorku (New York, Stany Zjednoczone). Planowo, Portorykańczyk miał zmierzyć się w walce wieczoru z Teofimo Lopezem (17-1-0), jednakże na przestrzeni ostatnich paru dni, zdiagnozowano u niego chorobę (początkowo, według ESPN chodziło o covid-19, jednakże informacja została zdementowana), w związku z czym wypada on z planowanej na pierwszą połowę grudnia gali.

Okazuje się, że doświadczonego Portorykańczyka zastąpi były Mistrz Europy, Sandor Martin (40-2-0). 29-letni Hiszpan dał się poznać szerszej publiczności w październiku ubiegłego roku, kiedy to sensacyjnie pokonał byłego mistrza świata czterech kategorii wagowych, Mikey’ego Garcię (40-2-0). Martin wygrał wówczas decyzją większości, a jego zwycięstwa nad Garcią nikt nie ma prawa podważać, bowiem Hiszpan był znacznie lepszym pięściarzem na przestrzeni dwunastu rund.

Niewiele ponad tydzień temu, prezes federacji WBC, Mauricio Sulaiman, oficjalnie wyznaczył na kongresie w Acapulco (Guerrero, Meksyk) pojedynki zarówno eliminacyjne, jak i mistrzowskie dla poszczególnych pięściarzy. Wśród nich znalazła się także walka pomiędzy Lopezem, a Martinem, jednakże ten pierwszy najpierw miał uporać się z Pedrazą. Wszystko wskazuje więc na to, iż walka Lopeza z Martinem, będzie miała status bezpośredniego eliminatora do walki o tytuł mistrza świata. Najpierw o ów tytuł powalczą Regis Prograis (28-1-0), oraz Jose Zepeda (35-2-0), a nastąpi to już 26 listopada na gali w Los Angeles (California, Stany Zjednoczone). Wszystko wskazuje więc na to, iż zwycięzca walki Lopez vs Martin, zmierzy się w następnej kolejności z triumfatorem konfrontacji Prograis vs Zepeda.

Co istotne, 10 grudnia na gali w Madison Square Garden, wystąpi Damian Knyba (9-0-0). 26-letni pięściarz spod Bydgoszczy (woj. kujawsko-pomorskie, Polska) po raz pierwszy w zawodowej karierze, wystąpi na dużym ekranie, a jego rywalem będzie Emilio Salas (7-2-1). Pojedynek został zakontraktowany na sześć rund, w limicie kategorii ciężkiej (heavyweight).

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek