Przejście na sportową emeryturę genialnej pięściarki Katie Taylor (26-1, 6 KO) zwolniło miejsce w rankingu bez podziału na kategorie wagowe w kobiecym boksie. Oznacza to, że pewna nowa pięściarka przedostała się. Pięściarką tą jest nikt inny jak młodsza siostra obecnego posiadacza pasa federacji WBO – ciężkiego Daniela Dubois – Caroline Dubois (14-0-1, 5 KO). Chyba ma sens powiedzieć, że nadchodzi nowa era w kobiecym boksie. Otóż dlatego, że wcześniej wsp. Taylor niemalże górowała w owym rankingu podczas trwania kariery zawodowej dzięki czemu zapewniła sobie status jako jedna z najwybitniejszych pięściarek wszech czasów. A więc czas zrobić miejsce młodszym jednocześnie pamiętając o Taylor i jej dziedzictwie sportowym.  

Dokładna pozycja Dubois w rankingu bez podziału na kategorie wagowe to 10. miejsce. Mając w swoim posiadaniu tytuły mistrzyni świata wagi lekkiej federacji WBO i WBC, Dubois znajduje się w doskonałej sytuacji, by przystąpić do pojedynku unifikacyjnego z inną mistrzynią – Stephanie Han (13-0-0, 3 KO) – posiadaczką pasa WBA. Z kolei mistrzyni IBF – Elif Nur Turhan (14-0-0, 8 KO) – 8 listopada zmierzy się z Alycią Baumgardner (18-1-0-1, 7 KO). Starcie Dubois ze zwyciężczynią tego pojedynku byłoby niezwykle interesującym widowiskiem, którego stawką byłoby miano niekwestionowanej mistrzyni w limicie do 135 funtów.

Na tych łamach pisaliśmy o przyszłej (wtedy) pożegnalnej walce Katie Taylor. I właśnie 5 września br. Taylor sprezentowała kibicom ostatnią szansę obejrzenia jej wielkości. Katie zdominowała Florę Pili (12–1–0, 2 KO) jednogłośną decyzją sędziów stając się zunifikowaną mistrzynią wagi junior półśredniej po raz drugi. Wyczyn ten miał miejsce przed 80-tysięczną publicznością na Croke Park w Dublinie (Irlandia).

Oj dzieje się na ringach świata w wykonaniu nie tylko panów, ale i pań. Oby tak dalej. Jako kibice nie mamy chyba prawa narzekać ostatnimi czasy na jakość.