Już trzeciego grudnia na gali Tyson Fury (32-0-1) vs Dereck Chisora (33-12-0) w Londynie (Anglia), do ringu powróci między innymi Daniel Dubois (18-1-0). Aktualny “drugoligowy” mistrz WBA “Regular” kategorii ciężkiej (heavyweight), skrzyżuje rękawice z Kevinem Lereną (28-1-0) w swojej pierwszej, bezpośredniej obronie tytułu.
– Daniel ma śliskiego przeciwnika, w osobie Kevina Lereny. Facet wywodzi się z kategorii junior ciężkiej, jest ruchliwy, dobrze rusza głową. Nie chodzi na nogach tak jak Usyk, ale wie jak ruszać głową, ciężko go później czysto trafić. To dla nas dobry test. Musimy przez to przejść i zobaczyć jak Daniel poradzi sobie z mańkutem. – mówi trener Anglika, Shane McGuigan w rozmowie z SkySports.
Dubois w posiadanie pasa WBA “Regular”, który często błędnie nazywany jest tytułem mistrza świata, wszedł w pierwszej połowie czerwca, nokautując Trevora Bryana (22-1-0) już w czwartej rundzie, podczas gali Dona Kinga, w Miami (Florida, Stany Zjednoczone). Niemniej, pas WBA “Regular” jest przepustką do walki o pełnoprawne mistrzostwo świata organizacji WBA, które na ten moment należy do Oleksandra Usyka (20-0-0).
– W następnej kolejności dostajemy szansę walki z Usykiem. Fury ma pas WBC, pozostałe pasy IBF, WBA, oraz WBO ma Usyk. Daniel jest na obowiązkowej pozycji do walki o te pasy, bowiem WBA ma pierwszeństwo, jeśli chodzi o obowiązkowe obrony. – dodał McGuigan.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek