Podczas sobotniej gali w Arlington (Texas, Stany Zjednoczone), Errol Spence Jr (28-0-0) powrócił do ringu po ponad szesnastomiesięcznej przerwie i wygrał przed czasem z Yordenisem Ugasem (27-5-0). Walka zakończyła się w dziesiątej rundzie po tym jak lekarz orzekł, iż Kubańczyk nie jest zdolny do dalszej rywalizacij. Spence Jr przystępował do walki jako mistrz świata WBC oraz IBF kategorii półśredniej (welterweight), a dzięki sobotniemu zwycięstwu nad Ugasem, zdobył również pas federacji WBA, który należał właśnie do 35-letniego Kubańczyka.

Trener Errola Spence’a Jr, Derrick James powiedział w rozmowie z FightHype, iż po walce u Yordenisa Ugasa stwierdzono złamane żebro oraz nos. Szkoleniowiec amerykańskiego pięściarza dodał również, że chcąc wygrać z Ugasem, jedynym wyjściem jest go przełamać, co Spence’owi udało się doskonale. Pięściarz z Teksasu odnotował swoje dwudzieste ósme zwycięstwo na zawodowstwie, w tym dwudzieste drugie przed czasem dodając po walce, że jego kolejnym celem jest konfrontacja z czempionem federacji WBO kategorii do 147 funtów, Terrence’m Crawfordem (38-0-0) o niekwestionowne mistrzostwo świata. Popularny „Bud” również wyraził chęć walki z Spence’m dodając za pośrednictwem Twittera, iż chciałby, aby doszło do takiej konfrontacji.

Autor: Michal Adamczyk