W drugiej połowie czerwca bieżącego roku w Madison Square Garden w Nowym Jorku (New York, Stany Zjednoczone) Joe Cusumano (22-4-0) niespodziewanie wygrał przed czasem z Adamem Kownackim (20-4-0), odnosząc dwudzieste drugie zwycięstwo w zawodowej karierze. Wszystko wskazuje jednak na to, że walka zostanie niebawem uznana za nieodbytą, bowiem u Amerykanina włoskiego pochodzenia wykryto niedozwolone środki. Robert Helenius (32-5-0), który stał się pierwszym pogromcą Kownackiego, po swojej ostatniej walce z Anthony’m Joshua (26-3-0) również został przyłapany na dopingu. 

Jestem ciekaw jak było z Heleniusem. Po tej walce sam napisałem do komisji czy są już badania wyników antydopingowych po walce, bo jednak czułem, że Cusumano był naprawdę silny. Ja czułem się dobrze, ale jednak czułem się o krok gorszy. Chciałem więc wiedzieć jakie są wyniki. Czułem się dobrze, świetnie mi się trenowało z Sugarem, ale przygotowania no i sama walka wszystko pokazała. Teraz dużo ludzi wpada. Po walce napisałem do komisji, wysłałem im moje badania i wyszło, że jestem czysty. Później się nie odzywali, ale napisali mi właśnie, że Cusumano wpadł na dopingu i, że walka będzie prawdopodobnie uznana za nieodbytą. Także chociaż tyle, ale nie zmienia to faktu, że to zablokowało moją karierę, bo gdybym walczył z gościem, który nie był na dopingu, wygrałbym tę walkę i byłaby to brama do dużych pojedynków. Helenius walczył z Joshuą – też go złapali. I to jest pytanie czy wziął walkę w ciągu tygodnia i nie zdołał się wyczyścić? No i pytanie czy brał coś przed walkami ze mną. Ja miałem jeden czy dwa testy w trakcie obozu, a jestem zawsze uczciwy i czysty. – powiedział Kownacki dla BoxingZone.org

Photo: Ed Mulholland

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org